– zapowiada Tomasz Łuczkowski, nowy wiceprezes Tomaszowskiego Centrum Sportu. – Być może moja obecność w spółce w pewnych środowiskach została źle odebrana. Jednak myślę, że wiedzą i doświadczeniem mogę usprawnić funkcjonowanie Areny i całego TCS oraz wpłynąć na poprawę wizerunku spółki, który w ostatnim czasie został zachwiany – dodaje były wiceburmistrz Opoczna.
– Do tego pory był pan związany zawodowo z Opocznem. Tomaszów to dla pana nowy grunt. Jak się pan na nim czuje?
– Z racji, że TCS jest to spółka miejska, a z samorządem jestem związany od kilkunastu lat, nie jest to dla mnie coś nowego. Jako sekretarz miasta i zastępca burmistrza w Opocznie obsługiwałem też takie spółki. Obrót pieniądza publicznego nie jest mi tematem obcym. Tomaszów i Urząd Miasta też znam. Miałem przyjemność współpracować z prezydentem Tomaszowa i jego służbami. To były dwa projekty. Jednym z nich był miejski obszar funkcjonalny. Razem z Tomaszowem byliśmy jego liderami. Nawet w Arenie spotykaliśmy się w ramach tego projektu. To są pieniądze dedykowane w sumie dla 14 gmin. Razem pracowaliśmy też przy Funduszach Norweskich, konkurowaliśmy. Ostatecznie zarówno Tomaszów, jak i Opoczno dostały środki (16 mln zł). Spotykaliśmy się ze służbami prezydenta Tomaszowa. Pomagaliśmy sobie, wymienialiśmy się doświadczeniami w rozmowach z norweskimi partnerami. W Opocznie byłem odpowiedzialny za pozyskiwanie środków zewnętrznych. Znam więc tę pracę. Wiadomo, że muszę nauczyć się specyfiki Tomaszowskiego Centrum Sportu. To wielka spółka, która ma wiele wątków.
– Zacznijmy od Areny. Dobrze pan trafił, bo najbliższy sezon lodowy będzie stosunkowo długi. Zaczynacie mrożenie już 21 października, a skończycie pod koniec ferii zimowych. Sezon będzie trwał 4,5 miesiąca (poprzedni był zaledwie 3 miesiące). Wszystko ze względu na opóźnienia przy budowie hali w Zakopanem. Jest szansa, żeby okres mrożenia w następnych latach był taki sam, a może dłuższy?
– Wiem, jaka jest historia Areny. Pojawiły się rozczarowania, że tego lodu nie było w odpowiednim momencie. W tym roku mamy rzeczywiście pewien spokój. Podpisaliśmy dwie umowy z Polskim Związkiem Łyżwiarstwa Szybkiego. Środki z tego porozumienia pozwolą na organizację mistrzostwa Polski, Pucharów Świata, ale też innych imprez. Mieszkańcy także będą mogli korzystać w tym czasie z toru lodowego.
Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł