Ślizgawka w Rzeczycy przystosowana do zabawy przez cały rok już w trakcie budowy budziła zachwyt dzieci i dorosłych. Oblegana przez pierwsze tygodnie, zdecydowanie spowszedniała dla miejscowych.
Przyciąga nadal przyjezdnych, którzy pragną zapewnić fajną zabawę swoim dzieciom. Skarżą się jednak na lekceważące podejście obsługi, która sugeruje im własnoręczne polewanie toru zjazdowego wodą z wiaderek, butelek, a dla lepszej frajdy ślizgających spryskiwanie toru jazdy płynami do mycia naczyń.
Co na to wójt Marek Kaźmierczyk, który pragnie przyciągnąć w to miejsce jak najwięcej dzieci i młodzieży z rodzicami lub opiekunami?
Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł