W ubiegły czwartek (29 września) odbyła się sześćdziesiąta druga w tej kadencji sesja Rady Miejskiej w Tomaszowie. Były to wyjątkowo długie obrady. Sesja trwała prawie osiem godzin, a ponad połowę tego czasu zajęły dyskusje dla dyskusji. Ta burza mózgów nic nie wniosła do działalności władz miasta. Natomiast przy wyznaczaniu obszaru zdegradowanego, który obejmuje większość Tomaszowa, większej dyskusji nie było.
Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł