26 sierpnia podczas wichury, która przeszła nad Tomaszowem, łamiące się drzewa i gałęzie uszkodziły bądź całkowicie zniszczyły kilkadziesiąt nagrobków na cmentarzu pw. Najświętszego Serca Jezusowego przy ul. Smutnej. Zrozpaczeni dysponenci grobów mają pretensje do zarządcy nekropolii. Kierownictwo oświadcza, że nie ma sobie nic do zarzucenia.
Wszystko trwało dosłownie kilkanaście minut. Potężny wiatr sprawił, że w powietrzu unosiły się kłęby kurzu i liście. Z drzew zaczęły odrywać się gałęzie. Olbrzymie konary spadały na nagrobki. Odwiedzający groby swoich bliskich w popłochu zaczęli opuszczać cmentarz. Jak wynika z relacji jednego z mieszkańców naszego miasta, o mały włos nie doszło do tragedii.
Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł