Wprowadzenie stanu epidemii w Polsce zmieniło życie wszystkich tomaszowian, wielu instytucji i firm w naszym mieście. Wśród nich znalazła się również Spółdzielnia Mieszkaniowa "Przodownik" i jej pracownicy.
- Musieliśmy wprowadzić wszystkie zasady i reguły przewidziane prawem i zdrowym rozsądkiem. Wszystko w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców i pracowników. Przekrój grup zawodowych w spółdzielni jest niemały - od pracowników biurowych po pracowników warsztatów (hydraulicy, elektrycy), kotłowni i transportu - mówi Andrzej Piechocki, wiceprezes SM "Przodownik".
Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł