Zwożone są tam stare lodówki, pralki, zabawki, opony, meble, pozostałości materiałów budowlanych... dosłownie wszystko! Hałdy odpadów rosną, ostatnio ktoś je podpalił. - A wszystko dzieje się pod okiem pana wójta, na gminnej działce - zauważa jeden z mieszkańców.
W piątek, 29 listopada około godz. 13.00 nad Rzeczycą pojawiły się gęste, czarne kłęby dymu. Okazało się, że palą się śmieci składowane na gminnej działce przy ul. Spółdzielców (w pobliżu marketu spożywczego).
Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł