Policjanci drogówki w całym kraju (również z tomaszowskiej komendy) są wyposażeni w specjalistyczny sprzęt kontrolno-pomiarowy (dymomierze, analizatory spalin). Badają emisję spalin pojazdów, które mogą naruszać normy środowiskowe. Jeśli z rury wydechowej wydobywa się czarny, gęsty dym, to silnik naszego auta (lub układ wydechowy) może być uszkodzony. Wtedy nasz samochód wytwarza bardzo szkodliwe spaliny. Jeśli pojazd przekracza dopuszczalne normy, kierujący zostanie ukarany mandatem w wysokości nawet do 500 zł. Policja zatrzyma mu też dowód rejestracyjny. Nie pojedzie dalej i będzie musiał ponieść koszty holowania lub lawety. a g
Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł