Kiedyś był na pocztówkach, zakochani przychodzili tutaj na randki, a klienci stali w długich kolejkach. To miejsce tętniło życiem. Dzisiaj Dom Handlowy "Tomasz" świeci pustkami, a kolejne stanowiska handlowe są zamykane. - Czasy się zmieniły. Ludzie wolą tandetę w supermarketach, niż solidne polskie produkty. Trudno nam się odnaleźć w tej rzeczywistości. Mali kupcy nie mają racji bytu - mówią przygnębieni przedsiębiorcy z "Pedetu".
Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł