45-letni tomaszowianin, kierujący hondą, zginął w wypadku na Podkarpaciu.
Do tragedii doszło w sobotę, 5 października około godz. 11.00 na DW nr 894 w Polańczyku (pow. leski, woj. podkarpackie). Z ustaleń policji wynika, że motocyklista nie dostosował prędkości do warunków na drodze i na śliskiej nawierzchni na zakręcie wpadł w poślizg. Stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z jezdni, a następnie stoczył się z pojazdem z kilkumetrowej, stromej skarpy. Mimo podjętej reanimacji przez służby ratunkowe, 45-letni tomaszowianin zmarł.
Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł