tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
Grupa Balex Metal to międzynarodowa organizacja z ...
czytaj dalej »

BICOM mgr. E. RUSINEK Komputerowe testowanie i ...
czytaj dalej »

SKUP AUT, kupię każde auto uszkodzone, rozbite ...
czytaj dalej »
 
Aktualności

 Pomóżmy Leosiowi

 



Terapia przynosi efekty. Leoś potrafi już cieszyć się z zabawy.


Leoś kilka dni temu skończył 5 lat. Mieszka z mamą w Inowłodzu. Na pierwszy rzut oka niczym nie różni się od swoich rówieśników. Jednak gdy znajdzie się w grupie obcych sobie ludzi, staje się nerwowy i ucieka. Najchętniej do swojego świata, bo najlepiej czuje się we własnym towarzystwie. Dwa lata temu u chłopca zdiagnozowano autyzm. - Leoś urodził się w terminie i został wypisany ze szpitala jako dziecko zdrowe - mówi Monika Zadora, mama 5-latka. - Od samego początku był jednak bardzo spokojny, mało płakał, cierpliwie czekał na jedzenie. Zaczęło mnie to niepokoić, ale znajomi i lekarze uspokajali, że Leoś ma po prostu taki charakter.
Chłopiec rósł, ale rozwijał się wolniej niż jego rówieśnicy. Później zaczął siadać i chodzić, ale największym zmartwieniem rodziców było to, że unikał z nimi kontaktów, nie reagował na swoje imię, polecenia, nie próbował mówić. - Nadal jednak nas uspokajano, że to normalne, a Leoś potrzebuje widocznie więcej czasu na zdobycie różnych umiejętności - żali się mama chłopca. - W drugim roku życia wykryto u Leosia wadę kręgosłupa niewiadomego pochodzenia. Od tego czasu zaczęła się nasza wędrówka po różnych poradniach specjalistycznych: ortopedycznej, neurologicznej, endokrynologicznej oraz kosztowne leczenie i rehabilitacja. Z tym jednak jakoś sobie radziliśmy. Nasze życie zmieniło się diametralnie, gdy dwa lata temu, po szeregu badań wykluczających inne schorzenia, zdiagnozowano u niego autyzm. To choroba, która zaburza prawidłowy rozwój dziecka i dezorganizuje życie jemu oraz całej rodzinie.
Szansą na polepszenie sytuacji Leosia jest intensywna terapia i stała rehabilitacja. Oprócz kilkugodzinnych zajęć w domu, pani Monika jeździ z synkiem dwa razy w tygodniu do Piotrkowa na terapię behawioralną, zajęcia z integracji sensorycznej i zajęcia z logopedą. Leon musi być także rehabilitowany ruchowo ze względu na wadę kręgosłupa, co wiąże się z dojazdami do Tomaszowa. Na dodatek w styczniu bieżącego roku wykryto u chłopca ostry zespół zapalenia nerek. Leczenie sterydami wywołało z kolei nadciśnienie tętnicze i konieczność przyjmowania leków obniżających je.
- Leoś nadal nie mówi, jednak dzięki rehabilitacji kontakt z nim jest coraz lepszy. Potrafi wykonać proste polecenia, używać przedmiotów zgodnie z przeznaczeniem, stara się sygnalizować swoje potrzeby. Niestety tylko za pomocą gestów - mówi pani Monika. - Bardzo ważne jest, żeby Leon przed szóstym rokiem życia zaczął mówić, ponieważ tylko wtedy mowa będzie mogła się rozwinąć w pełni. Niestety czasu jest już mało, dlatego potrzeba intensywniejszej i bardziej złożonej terapii niż ta, która teraz jest prowadzona. Staram się zdobyć pieniądze na dodatkowe zajęcia, które wspomogą rozwój mojego dziecka np. na hipoterapię czy dogoterapię, ale także muzykoterapię, terapię metodą ruchu rozwijającego i inne.
Ze względu na stan zdrowia syna, częste wyjazdy na terapię do specjalistycznych ośrodków w Piotrkowie i w Łodzi oraz na rehabilitację do Tomaszowa pani Monika nie może podjąć pracy. Niewysokie alimenty i zasiłek z GOPS nie wystarczają nawet na bieżące potrzeby. Gros pieniędzy pochłaniają leki dla Leosia. - Leon codziennie musi przyjmować tabletki na niedoczynność tarczycy, sterydy na nerki, leki na nadciśnienie, jak również wiele osłonowych na żołądek i wątrobę, probiotyki oraz witaminy, minerały i preparaty wspomagające pracę mózgu. Większość z nich nie jest refundowana, a leki sprowadzane z zagranicy kosztują nawet 3000 zł. Do tego doliczyć trzeba jeszcze koszty wizyt u specjalistów - wylicza mama chłopca. - W przypadku Leona wskazane byłyby też wyjazdy na turnusy rehabilitacyjne, ale to koszt około 5000 zł. Będę wdzięczna zatem wszystkim, którzy wesprą mnie w walce o samodzielność w przyszłości i normalne życie mojego syna.
Pani Monika pieniądze na leczenie Leosia zbiera m.in. za pośrednictwem Fundacji Dzieciom ?Zdążyć z Pomocą?, której chłopiec jest podopiecznym i gdzie posiada swoje subkonto.
Jeśli ktoś z czytelników zechce wspomóc małego Leona i jego mamę, wpłaty może kierować na konto: 61 1060 0076 0000 3310 0018 2660,
Fundacja Dzieciom ?Zdążyć z Pomocą?, ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa, tytułem: ?Zadora Leon - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia?.
Pieniądze na leczenie chłopca (za zgodą fundacji) zbiera także inowłodzka galeria Atelier na Simcinowie, gdzie wystawiona jest przekazana przez fundację skarbonka. Tam datki można wrzucać np. przy okazji cosobotnich wernisaży oraz zwiedzania galerii.


MarMajs    

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 28 (1095) z dnia 15 Lipca 2011r.
 
Kontakt z TIT
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
ogloszenia@pajpress.com.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: (44) 724 64 17 wew. 28

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: (44) 724 24 00
redakcja@tomaszow-tit.pl
Artykuły
Informator