tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
UWAGA. DO TEJ KATEGORII OGŁOSZENIA BĘDĄ ...
czytaj dalej »

SKUP AUT, kupię każde auto uszkodzone, rozbite ...
czytaj dalej »

SPECJALISTA NEUROLOG MARIA PIASTA, ul. Rolna ...
czytaj dalej »
 
Opinie

 Niewinni

 
Powódź sprzed pięciu lat znalazła epilog w sądzie.

W Sądzie Rejonowym w Tomaszowie zakończył się proces trzech znanych w mieście osób, które prokurator oskarżył o przyczynienie się do powodzi, która w marcu 2005 roku spowodowała olbrzymie szkody w dolinie rzeki Czarnej. Po blisko trzech latach stawiania się przed obliczem Temidy wszyscy usłyszeli, że są niewinni.
Były wiceprezydent miasta Jan Żerek, były dyrektor Star Foodsa Edward Muszyński oraz były pracownik tej firmy Karol S.
Akt oskarżenia sporządziła Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Tryb., która prowadziła śledztwo od dnia klęski żywiołowej. Prokurator - posiłkując się opiniami biegłych - uznał, że potężna powódź była skutkiem działania jednych oraz braku działania innych ludzi. Biegli, a wraz z nimi prokurator, uznali, że do powodzi nie musiało dojść.
Stało się to 19 marca 2005 roku. Kilka dni wcześniej nadeszła odwilż i zaczęły padać obfite deszcze. A zima była długa i śnieżna. Wskutek roztopów rzeki wezbrały dość gwałtownie. W znacznej części kraju zaczęły się alarmy powodziowe. Tak samo było w Tomaszowie. 14 marca prezydent miasta powołał Miejski Sztab Kryzysowy na czele z wiceprezydentem Janem Żerkiem. Sztab zebrał się tylko dwukrotnie i to dopiero 18 marca – o godz. 8.30 i 11.00, zaś w samo południe pękł wał okalający staw starzycki i fala powodziowa uderzyła najpierw w Star Foods, a następnie runęła w dół rzeki czyniąc szkody w przybrzeżnych firmach i domach.
Po tej katastrofie Prokuratura Rejonowa w Tomaszowie wszczęła śledztwo, które później przejęła Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie. Po blisko dwóch latach akt oskarżenia trafił do sądu. Na ławie oskarżonych zasiedli były wiceprezydent miasta Jan Żerek, były dyrektor Star Foodsa Edward Muszyński oraz były pracownik tej firmy Karol S. Wszystkim prokurator postawił zarzuty z art. 163 § 2 kk, przy czym byłemu wiceprezydentowi jeszcze dodatkowy z art. 231 § 3 kk.
J. Żerek oskarżony był o to, że kierując pracami Miejskiego Sztabu Kryzysowego nie dopełnił ciążących na nim obowiązków i pomimo wzrastającego poziomu wody w stawie starzyckim nie podjął decyzji o systematycznym monitorowaniu poziomu wody i podnoszeniu (otwieraniu) urządzeń zrzutowych wody, tzw. zastawek, a po podjęciu 18 marca o godz. 9.00 decyzji o ich jednorazowym otwarciu nie upewnił się, że została ona zrealizowana, w wyniku czego nieumyślnie sprowadził zdarzenie, które zagrażało życiu i zdrowiu wielu osób, a także mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać powodzi, w te sposób, że nagrodzona w stawie starzyckim woda przelała się przez koronę wału, a następnie spowodowała wyrwę, zalewając tereny bezpośrednio przyległe do stawu, czym działał na szkodę interesu publicznego i wyrządził istotną szkodę w łącznej kwocie 7.693.405,90 zł.
Prokuratora uznała, że utrzymanie urządzeń zrzutowych wody stawu starzyckiego w sprawności należało do obowiązków Star Foodsa, jako następcy prawnego Tomteksu. Ponieważ zaniedbano ich konserwację i nie można było spuszczać wody, skutkiem było przepełnienie stawu, a następnie przerwanie wału. Dlatego oskarżonymi zostali przedstawiciele tej firmy. Zdaniem prokuratury za zły stan techniczny zastawek odpowiedzialni byli Edward Muszyński, będący wtedy dyrektorem ds. technicznych i jednocześnie członkiem zarządu spółki oraz Karol S., zatrudniony w tym czasie w charakterze inżyniera ruchu. I oni wyrządzili istotną szkodę wysokości 7.693.405,90 zł.
Dodajmy, że wskutek klęski żywiołowej straty poniosło osiem firm, Urząd Miasta, Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń w Łodzi, Polski Związek Wędkarski oraz 72 osoby prywatne.
W ubiegłym tygodniu ponad dwuletni proces dobiegł końca. Tomaszowski sąd uznał, że wszyscy oskarżeni są niewinni, że nie dopuścili się zarzucanych im czynów. Wyrok nie jest prawomocny. Stronom przysługuje zaskarżenie go do instancji wyższej. Na razie nikt nie zgłaszał takiego zamiaru.
Ryszard Pożyczka

Art. 163. § 1. Kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać:
1) pożaru,
2) zawalenia się budowli, zalewu albo obsunięcia się ziemi, skał lub śniegu,
3) eksplozji materiałów wybuchowych lub łatwopalnych albo innego gwałtownego wyzwolenia energii, rozprzestrzeniania się substancji trujących, duszących lub parzących,
4) gwałtownego wyzwolenia energii jądrowej lub wyzwolenia promieniowania jonizującego,
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Art. 231. § 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 działa nieumyślnie i wyrządza istotną szkodę, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Art. 11. § 1. Ten sam czyn może stanowić tylko jedno przestępstwo.
§ 2. Jeżeli czyn wyczerpuje znamiona określone w dwóch albo więcej przepisach ustawy karnej, sąd skazuje za jedno przestępstwo na podstawie wszystkich zbiegających się przepisów.


Artykuł ukazał się w wydaniu nr 8 (1022) z dnia 25 Lutego 2010r.
 
Kontakt z TIT
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
ogloszenia@pajpress.com.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: (44) 724 64 17 wew. 28

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: (44) 724 24 00
redakcja@tomaszow-tit.pl
Artykuły
Informator