tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
Sprzedaż Choinek Świątecznych. Tomaszów ul. ...
czytaj dalej »

REMONTY, KOMPLEKSOWE WYKOŃCZENIA WNĘTRZ, glazura, ...
czytaj dalej »

GABINET pediatryczno-pneumonologiczno-alergologicz ...
czytaj dalej »
 
Sport

 Rok przekształceń rokiem imprez i inwestycji

 



Zdjęcia źródło: www.spala.cos.pl


W styczniu 2011 r. Ośrodek Przygotowań Olimpijskich w Spale zostanie zlikwidowany jako zakład budżetowy i przekształci się w nową formę prawną. Jaką? Na razie nie wiadomo. Przekształcenia nie zakłócą planowanych na rok 2010 imprez sportowych. Oprócz Halowych Mistrzostw Polski w Lekkiej Atletyce (27-28 lutego) w Spale planowane są memoriały: zapaśniczy, siatkarski i w podnoszeniu ciężarów w międzynarodowej obsadzie. Inwestycją na ogromną skalę ma być remont nawierzchni w hali lekkoatletycznej.

Jest ustawa, będą zmiany

Od 1 stycznia 2010 r. obowiązuje nowa ustawa o finansach publicznych z 27 sierpnia 2009 r. Zakłada ona gruntowną zmianę organizacji sektora finansów publicznych. Co sprowadza się do likwidacji państwowych zakładów budżetowych, gospodarstw pomocniczych oraz samorządowych jednostek budżetowych. Jak również wprowadzenia stabilnych zasad wydatkowania środków publicznych oraz wdrożenia długofalowego planowania. Zmiany mają za zadanie uzdrowienie finansów państwa i dostosowanie ich do standardów Unii Europejskiej. Jednostką sektora finansów publicznych - państwowym zakładem budżetowym Ministerstwa Sportu i Turystyki jest Centralny Ośrodek Sportu w Warszawie, jak również jego integralna część - Ośrodek Przygotowań Olimpijskich w Spale.
Realizacją znowelizowanej ustawy o finansach publicznych obok Ministerstwa Skarbu i Ministerstwa Finansów, zajmuje się również Ministerstwo Sportu i Turystyki, które odpowiada za kształt przekształceń własnościowych w COS-ie. Resort kierowany przez ministra Adama Giersza nie przedstawił jeszcze formy, w jakiej funkcjonował będzie COS od stycznia 2011 r.
Najkorzystniejszą, najbardziej zbliżoną do dotychczasowego zakładu budżetowego, byłaby instytucja gospodarki budżetowej. Taka forma prawna pozwala na otrzymanie dotacji z budżetu państwa, ubieganie się o środki unijne czy kredyty bankowe. Jednak prywatyzacja może spowodować, że z początkiem 2011 r. nie dla wszystkich dotychczasowych pracowników spalskiego ośrodka będzie praca w nowej instytucji. Obecnie w ośrodku zatrudnionych jest około 130 osób. - Procedura przekształceń własnościowych trawa od początku roku, ale na razie nie wiemy, jaki będzie jej końcowy wynik. Minister Giersz nie jest zwolennikiem „dzikiej” prywatyzacji, dlatego bardzo szczegółowo rozważy wszystkie możliwości, zanim wybierze właściwą opcję - mówi Zbigniew Tomkowski, dyrektor Ośrodka Przygotowań Olimpijskich w Spale.
Tomkowski, który, z krótką przerwą, kieruje spalskim ośrodkiem już 40 lat, nie ukrywa, że obecna forma ośrodka sprawdza się i duże zmiany w nim nie są wskazane. - Stworzyliśmy nowoczesną strukturę. Nasz ośrodek nie ustępuje niczym tym z Zachodniej Europy czy w Stanach Zjednoczonych - twierdzi.

Warunki jak na igrzyskach

Nowoczesne wnętrza hotelu „Junior” mają być dostępne dla sportowców już w listopadzie 2010 r., a niebawem światowe standardy będzie spełniać również hala lekkoatletyczna. Na razie jedyny tego typu obiekt w Polsce przeszedł remont dachu. Wkrótce nawierzchnia w hali, która została zbudowania w 1988 r., zmieni się z betonowej w drewnianą. - Wspólnie z prezesem Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Jerzym Skuchą mamy zamiar zaprosić do Spały na Halowe Mistrzostwa Polski ministra Giersza i omówić z nim wszystkie kwestie związane z kapitalnym remontem hali - mówi dyrektor Tomkowski. Oprócz nowej nawierzchni, która ma zostać położona również w hali z bieżnią 100-metrową (w tzw. „rękawie”), powstanie nowa czterotorowa bieżnia. Wymieniona zostanie cała infrastruktura techniczna, tzn.: wentylacja, klimatyzacja, ogrzewanie, oświetlenie, jak również powstaną nowe trybuny. To wszystko ma kosztować 21 milionów złotych. - Będziemy przekonywać ministra Giersza, że warto zainwestować w remont hali. Na pewno od razu nie dostaniemy takiej kwoty (inwestycje w ośrodku są dotowane w 99 procentach - przyp.red.). Lekkoatletyka jest w tej chwili dyscypliną numer jeden jeśli chodzi o szanse medalowe na Igrzyska Olimpijskie w Londynie w 2012 r. Przecież nie ma sportowca w Polsce, medalisty dużej sportowej imprezy, który nie trenował w tej hali - argumentuje Z. Tomkowski.
Dyrektor spalskiego ośrodka chce, remontując halę, stworzyć sportowcom warunki jak najbardziej zbliżone do tych, w których przyjdzie im rywalizować na igrzyskach olimpijskich czy na mistrzostwach świata. - Dajcie nam warunki, dam wam medal. Kamila Skolimowska i Szymon Ziółkowski po zdobyciu złotych medali na Igrzyskach Olimpijskich w Sydney w 2000 r. powiedzieli, że dokładnie w takiej samej „klatce” (rzutni - przyp. red.) trenowali w Spale i rzucali w konkursie olimpijskim - przyznaje z satysfakcją dyrektor.
Jednak nie tylko opinia PZLA będzie się liczyć w oczach ministra Giersza. Ważne jest też zdanie innych związków sportowych. - Najważniejsze, żeby zmodernizowana hala dostała najwyższy certyfikat Międzynarodowej Federacji Lekkiej Atletyki (IAAF), co pozwoliłoby na rozgrywanie w niej zawodów rangi międzynarodowej. Mamy obiekty w naszym ośrodku, teraz potrzeba jest ich właściwa modernizacja, unowocześnienie i informatyzacja - zamyka temat dyrektor OPO Spała.

Najsilniejsi ludzie świata w Spale

Halowe Mistrzostwa Polski w Lekkiej Atletyce już na stałe wpisały się do kalendarza sportowego Spały. Od 20 lat najlepsi w Polsce przedstawiciele „królowej sportu” rywalizują w hali, która jest jedynym tego typu obiektem w Polsce. W tym roku imprezę organizowaną przez Polski Związek Lekkiej Atletyki uświetni występ Orkiestry Poczty Polskiej.
Sportowym wydarzeniem roku ma być II Międzynarodowy Memoriał w Podnoszeniu Ciężarów im. Janusza Przedpełskiego. W październiku do Spały zjadą najlepsi sztangiści świata. - Zanosiło się, że możemy zorganizować seniorskie mistrzostwa świata w podnoszeniu ciężarów, jednak ostatecznie imprezę zorganizują Bułgarzy - wyjaśnia Z. Tomkowski.
W maju w Parku Pokoleń Mistrzów Sportu im. Marii Kwaśniewskiej-Maleszewskiej planowane jest otwarcie Alei Siatkarzy. Tę uroczystość ma uświetnić kolejna edycja siatkarskiego memoriału im. Wiesława Gawłowskiego. Natomiast w sierpniu w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Spale rywalizować mają zapaśnicy w stylu wolnym, podczas XIX Memoriału im. Wacława Ziółkowskiego oraz zapaśniczki w turnieju Poland Open.

Walka o klienta

Cetniewo, Giżycko, Szczyrk, Wałcz, Warszawa, Zakopane - w tych miastach działają również Ośrodki Przygotowań Olimpijskich. Stanowią integralną część Centralnego Ośrodka Sportu, ale też są konkurencją dla Spały. - Każdy związek sportowy decyduje, gdzie wysłać swoich zawodników, ale też stawia warunki. Konkurencja działa na rzecz jakości zgrupowań, trzeba walczyć o klienta - mówi dyrektor.
W latach pięćdziesiątych ośrodek w Spale był miejscem szlifowania formy głównie dla lekkoatletów. Dzisiaj w spalskich lasach, oprócz „królowej sportu”, gości: siatkówka, koszykówka, piłka nożna, szermierka, podnoszenie ciężarów, strzelectwo, karate, zapasy, judo, rugby, pięciobój nowoczesny, łucznictwo, a spalski ośrodek wybierają już nawet przedstawiciele dyscyplin zimowych. Przed wyjazdem do Vancouver w Spale trenowali polscy bobsleiści. - Nasz sukces jest wynikiem strategii. Inwestowania, budowania w kierunku tych dyscyplin, w których osiągamy sukcesy - uzasadnia Tomkowski.
Kadra narodowa seniorów, kadra narodowa juniorów, kluby sportowe, grupy zagraniczne, osoby prywatne i firmy - taka jest kolejność w przyjmowaniu gości w ośrodku. Chociaż najbardziej opłacalni są klienci zagraniczni. - Minister daje nam wolną rękę przy ustalaniu cen dla gości z zagranicy. W ciągu dwóch lat mojej nieobecności w Spale (w 2006 r. Tomkowski został odwołany z funkcji dyrektora, żeby wrócić na to stanowisko w 2008 r. - przyp. red.) został stracony szereg moich kontaktów. Wcześniej w ciągu roku gościliśmy grupy nawet z 60 państw, teraz próbujemy to odbudować, głównie poprzez znajomości naszych pracowników ze szkoleniowcami, którzy mogą nas promować w świecie - mówi dyrektor Tomkowski.
Spalski ośrodek praktycznie zarabia sam na siebie, jest dotowany w 20-30 procentach, pozostałą część budżetu wypracowuje załoga. Pracownicy ośrodka to wykwalifikowana kadra menadżerów i specjalistów, a zarazem pasjonatów sportu. Jednak tak dobre wyniki to również efekt ciężkiej pracy całego zespołu. - Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej - to słowa, które przyświecają dyrektorowi Tomkowskiemu, a tym samym jego pracownikom. - Nic nie jest niemożliwe, wszystko jest możliwe, dlatego nam się udało - uważa dyrektor spalskiego ośrodka. - Czyli trochę „po trupach do przodu” - pytam. - Trochę tak to jest. Pasja do sportu i zaangażowanie w wykonywaną pracę to jej klucz do sukcesu. Nie ma miejsca na narzekanie - kończy Zbigniew Tomkowski.


Adrian Grałek   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 7 (1021) z dnia 18 Lutego 2010r.
 
Kontakt z TIT
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
ogloszenia@pajpress.com.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: (44) 724 64 17 wew. 28

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: (44) 724 24 00
redakcja@tomaszow-tit.pl
Artykuły
Informator