tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
PRYWATNY gabinet ginekologiczno-położniczy lek. ...
czytaj dalej »

REMONTY, KOMPLEKSOWE WYKOŃCZENIA WNĘTRZ, glazura, ...
czytaj dalej »

SYSTEMY Sygnalizacji Włamania i Napadu, Systemy ...
czytaj dalej »
 
Aktualności

 Rewitalizacja od podwórza

 
W myśl zapisów preumowy dotyczącej realizacji programu rewitalizacji centrum Tomaszowa, miasto otrzyma pieniądze na zaplanowane inwestycje, jeśli do końca czerwca uzyska prawo do dysponowania własnością na obszarach objętych programem.



Ul. Grunwaldzka. Jeden z obszarów rewitalizacji. Spornych obszarów.


O programie rewitalizacji centrum Tomaszowa mówimy i piszemy trzeci rok. Remonty schodów z pl. Kościuszki do ulicy Tkackiej i budynku byłego sądu to dwa namacalne dowody, że program jest realizowany. Jak na skalę całego przedsięwzięcia i ilość środków zarezerwowanych na program to doprawdy ledwo zauważalne drobiazgi.
Według deklaracji władz miasta i członków zespołu ds. rewitalizacji, zmasowane prace inwestycyjne mają rozpocząć się w tym roku. Ruszy przebudowa pl. Kościuszki, na którą wszyscy czekają, a w którą wielu nie wierzy, że w ogóle się rozpocznie. Budowane będą wszystkie nowe ulice, które w ramach programu mają powstać. Zakończony ma być też remont kamienicy rodziny Knothe.
Dla mieszkańców miasta szczególnie interesujące jest przeobrażenie pl. Kościuszki. Budowa kanału, który pomieści wszystkie instalacje, przebudowa ciągów komunikacyjnych i porządkowanie płyty placu zaplanowane zostały na dwa lata. Towarzyszyć będą temu przedsięwzięciu utrudnienia w ruchu pieszym i kołowym. Plac remontowany będzie po kawałku, bo całego jednocześnie zamknąć się nie da.
Konsultacje dotyczące koncepcji zagospodarowania pl. Kościuszki nie wzbudziły wśród mieszkańców miasta większych emocji. Zdecydowany głos zabrali jedynie, ci którzy żywotnie zainteresowani są końcowym kształtem i funkcją tego miejsca. Byli to właściciele kamienic i punktów handlowo-usługowych wokół placu. Spory dotyczyły niemal wyłącznie ilości miejsc parkingowych na płycie. Po kilku miesiącach targów osiągnięto kompromis. Miejsc będzie więcej niż pierwotnie zakładano, a prezydent zadeklarował budowę, w niedalekiej przyszłości, kilkupoziomowego parkingu nieopodal placu.
W ubiegłym numerze TIT pisaliśmy szczegółowo o tym, jakie nowe ulice wytyczone będą w obszarach objętych rewitalizacją. W praktyce to wokół nich trwają największe spory i negocjacje. Nie wystarczą projekty techniczne i dokumentacja, jak i którędy pobiegną drogi, jaka infrastruktura będzie im towarzyszyć. Miasto, by wydać choć złotówkę, musi być faktycznym właścicielem terenów, obiektów, w których tę złotówkę zainwestuje. Tymczasem nowe ulice biegną nie tylko przez tereny komunalne. Niektóre fragmenty, działki należą do Skarbu Państwa i pieczę nad nimi posiada starostwo. Inne, są własnością prywatną.
O ile ze starostwem w kwestii własności miasto dogaduje się stosunkowo szybko, o tyle z właścicielami czy też dzierżawcami prywatnymi sprawa nie jest już taka prosta.
- Z kupcami, którzy rozstawiają stragany wzdłuż ulicy Grunwaldzkiej spotykamy się od trzech lat - mówi Grzegorz Haraśny, wiceprezydent Tomaszowa. - O tym, że ta ulica docelowo uwolniona zostanie od handlu wiedzą od tego czasu. Na początku wydawało się, że porozumienie w ogóle nie wchodzi w grę. Spotkania kończyły się niczym. Później sytuacja się zmieniała. Podczas spotkań ludzie rozumieli wyższe racje. Wychodzili, mijało trochę czasu i znów radykalizowali swoją postawę. W tej chwili wydaje się, że kompromis został osiągnięty.
Miasto zaproponowało kupcom z ulicy Grunwaldzkiej trzy rozwiązania. Przeniesienie ich działalności na pusty plac przy ul. Farbiarskiej na przedłużeniu ul. Krótkiej, zajęcie obecnego parkingu przy ul. Tkackiej lub utworzenie stanowisk wraz z budową pawiloników handlowych przy ul. Nowomurarskiej. 77 kupców z ul. Grunwaldzkiej wybrało trzeci wariant. Wiceprezydent jest w posiadaniu listy z podpisami i deklaracją, kto ile miejsca potrzebuje pod prowadzoną działalność. W kontekście tego co dzieje się w tomaszowskim handlu, nie powinno być może nikogo dziwić to, że kupcy w nowym miejscu nie chcą nowej infrastruktury. Chcą wytyczenia boksów, w których ustawią swoje namioty.
Najbardziej spornym terenem wydaje się dziś być niewielka działka przy ul. Grunwaldzkiej należąca do właścicieli Zakładu Pogrzebowego „Styks”. - Wszystko rozbija się o pieniądze - mówi wiceprezydent Haraśny. - Właściciele nie chcą się zgodzić na zaproponowaną przez nas cenę ustaloną na ponad 200 tys. zł. A miasto ma swoje wyceny, operaty. Możemy poruszać się w obrębie tych sum, bo takimi, a nie innymi pieniędzmi dysponujemy na ten cel. Prezydent zakłada, że jeśli w najbliższym czasie do porozumienia nie dojdzie, miasto skorzysta z zasad tzw. specustawy drogowej, czyli ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych. Efektem może być skrócenie wydania decyzji na budowę przez starostę do trzech miesięcy. Kwestie roszczeniowe będzie zaś rozstrzygał sąd.
- Z ulicą Biblioteczną „wejdziemy” na niewielki fragment działki prywatnej graniczącej z terenem I LO. W tej sprawie trwają rozmowy z właścicielem. Drugi problem to wyremontowana kamienica na tyłach hotelu „Mazowieckiego”. Prowadzimy też rozmowy z mieszkańcami kamienicy przy ul. Farbiarskiej, którzy nie chcą mieć ulicy w bezpośredniej bliskości swojego miejsca zamieszkania - omawia sytuację wiceprezydent Haraśny. Według jego wiedzy, wszystkie te sporne sytuacje da się w najbliższym czasie rozstrzygnąć.
By zrealizować projekty zgodnie z planem rewitalizacji, miasto musi dokonać wyburzeń kilku kamienic przy ulicach Zgorzelickiej i Krzyżowej oraz św. Antoniego. Łącznie 17 rodzin czeka przeprowadzka pod inny adres. Zadaniem TTBS jest zabezpieczenie mieszkań dla tych lokatorów. - Ludzie nie protestują, bo w znakomitej większości przypadków czeka ich polepszenie warunków mieszkaniowych. Część z lokatorów nie płaci czynszu lub ma zaległości w opłatach. W tych sytuacjach rozmowy nie są trudne - mówi Artur Marek, prezes TTBS. Potwierdza, że trwają przygotowania do przeprowadzek kilku rodzin. - Będzie się to odbywało etapowo, w ramach bazy lokalowej, którą dysponujemy. Zamierzamy działać zgodnie z harmonogramem jaki przedstawił nam zespół ds. rewitalizacji. Przypuszczam, że nie obędzie się bez konfliktów, bo te w podobnych sytuacjach zawsze się pojawiają - uważa prezes Marek.
Działania w ramach programu rewitalizacji wkraczają w obszar, w którym krzyżować będą się sprzeczne interesy, plany i oczekiwania. Trudno liczyć, by obyło się bez emocji i konfliktów. Materia jest delikatna, złożona, a czas nagli. Wydaje się, że jest to etap dużo trudniejszy od układania nowej kostki brukowej i stawiania nowych murów.


Agnieszka Łuczak   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 7 (1021) z dnia 18 Lutego 2010r.
 
Kontakt z TIT
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
ogloszenia@pajpress.com.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: (44) 724 64 17 wew. 28

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: (44) 724 24 00
redakcja@tomaszow-tit.pl
Artykuły
Informator