tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
PRYWATNY gabinet ginekologiczno-położniczy lek. ...
czytaj dalej »

SKUP AUT, kupię każde auto uszkodzone, rozbite ...
czytaj dalej »

Szczeniaki American Bully ...
czytaj dalej »
 
Relacje

 Przyszłość jest kobietą

 
Ponad dwieście pań zgromadziło się w sobotę, 13 kwietnia w Ośrodku Kultury "Tkacz", by dyskutować o problemach i sytuacji kobiet w naszym mieście (i nie tylko) podczas I Tomaszowskiego Kongresu Kobiet, który odbył się pod hasłem


W spotkaniu wzięły udział przede wszystkim mieszkanki Tomaszowa i okolicznych gmin, reprezentujące różne przekonania i opcje polityczne, mające różny status społeczny, różne wykształcenie i różne poglądy na życie, ale jeden cel - przeciwdziałanie dyskryminacji kobiet i zrównanie ich praw z tymi, które mają mężczyźni. Nie zabrakło też przedstawicielek z innych regionów Polski oraz znamienitych gościń.
Na pierwszy w naszym regionie Kongres Kobiet przyjechały m.in. prof. Madgalena Środa i Krystyna Boczkowska, członkinie Rady Programowej Kongresu Kobiet, Joanna Skrzydlewska, europosłanka i pełnomocniczka marszałka województwa łódzkiego ds. równego traktowania, Małgorzata Kotwica z łódzkiego klubu "One, one, one", Bogna Stawicka, pełnomocniczka prezydenta Łodzi ds. równego traktowania i Marzena Chińcz, redaktorka naczelna kwartalnika "Femka", przedstawiającego rzeczywistość z kobiecego punktu widzenia.
Inicjatorem I Tomaszowskiego Kongresu Kobiet był nieformalny Klub Kobiet "Osiem i pół", skupiający panie z różnych ugrupowań politycznych i niezależne. - Kongres zorganizowałyśmy po to, by uświadomić kobietom tu mieszkającym i pracującym, jak wielka siła i potencjał tkwią w nich i jak marnie wygląda nasz region zarządzany przez mężczyzn, od lat wciąż tych samych - wyjaśnia Agnieszka Łuczak, główna pomysłodawczyni i organizatorka przedsięwzięcia, regionalna pełnomocniczka Kongresu Kobiet. - Nie chcemy rewolucji i wysyłania mężczyzn na księżyc. Chcemy udowodnić jedynie, że polityka realizowana w mieście i powiecie pod dyktando paru panów nie ma nic wspólnego z polityką obywatelską, która powinna być realizowana w samorządach, po to, by się one rozwijały, a ich mieszkanki i mieszkańcy czuli się współodpowiedzialni za ten proces. Czas w tym względzie na kobiety, dlatego kongresowi przyświecało hasło "Przyszłość jest kobietą".
Cieszę się ogromnie, że mimo skomplikowanego złamania ręki i zmagań z bólem przyjechała do nas prof. Magdalena Środa, twórczyni Kongresu Kobiet i jego główna siła napędowa. Tym bardziej, że tomaszowski kongres jest jedynym regionalnym wydarzeniem w tym roku, który prof. Środa włączyła do swojego kalendarza.
Sobotnie wydarzenie dedykowano jednej z tomaszowianek - zmarłej przed kilku laty Teresie Zając, nauczycielce, wieloletniej prezesce powiatowego oddziału Towarzystwa Przyjaciół Dzieci, aktywnej działaczce społecznej.

Europosłanka
i pełnomocniczka
Spotkanie w "Tkaczu" rozpoczęło wystąpienie Joanny Skrzydlewskiej, europosłanki i pełnomocniczki marszałka województwa łódzkiego ds. równego traktowania. - Cieszę się z każdej lokalnej inicjatywy aktywizującej kobiety, mobilizującej je do działania, walki o własne prawa, traktowanie na równi z mężczyznami - mówiła pani poseł. - To bardzo ważne, by jednoczyć się lokalnie i wspólnie działać na rzecz osamotnionych, dyskryminowanych i wyzyskiwanych kobiet. Mam nadzieję, że wasz przykład, a mianowicie zorganizowanie Kongresu Kobiet, gdzie dyskutować będziecie o ważnych dla was problemach, zachęci panie z innych miejscowości naszego województwa do podejmowania podobnych działań. Ale Kongres Kobiet to dopiero początek. Kolejnym krokiem powinno być powołanie pełnomocnika prezydenta Tomaszowa ds. równego traktowania. Pamiętajmy, że rozwiązanie wielu problemów, z którymi borykają się kobiety, leży w gestii władz.
Joanna Skrzydlewska podkreślała także, że z jej doświadczeń jako pełnomocniczki ds. równego traktowania wynika, że już samo powołanie takiego pełnomocnika zmusza tych, którzy dyskryminują kobiety, do większego respektowania ich praw, a samym kobietom dodaje pewności siebie, wiary i odwagi w upominaniu się o własne prawa. Zwróciła uwagę też na to, że kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni zatrudnieni na tych samych stanowiskach, choć mają te same kwalifikacje i wykształcenie, że redukcje etatów dotykają ponad 30% kobiet, a tylko 7% mężczyzn oraz że kobietom utrudnia się zawodowy awans, są rzadkością w zarządach spółek czy korporacji. Na zakończenie europosłanka zaapelowała do tomaszowianek o solidarność i wspólne działanie na rzecz wszystkich kobiet: - Pamiętajcie, by zabiegać o równe prawa nie tylko w sferze zawodowej, ale także gospodarczej i politycznej.

Panele i dyskusje
Po wystąpieniu Joanny Skrzyd-lewskiej uczestniczki kongresu w trakcie krótkiej prezentacji multimedialnej, przestawionej przez Katarzynę Zwolak, dyrektorkę Biura Kongresu Kobiet, zapoznały się z początkami, kilkuletnią historią i założeniami Kongresu Kobiet oraz stojącego za nim stowarzyszenia o tej samej nazwie. Najważniejszymi jednak punktami tomaszowskiego kongresu były trzy panele dyskusyjne. Pierwszy z nich, zatytułowany "Radna bezradna? Kobiety w samorządzie", poprowadziła Agnieszka Łuczak, a o swoich doświadczeniach w pracy w samorządach różnych szczebli i współpracy z męską częścią rad i władz opowiadały: Barbara Klatka (radna powiatowa z PO), Bożena Małagocka (radna gminy Ujazd, bezpartyjna), Anna Mizgalska-Dąbrowska (była radna wojewódzka, PO), Małgorzata Wałach (radna powiatowa z SLD) oraz Krystyna Wilk (radna miejska, PO).
Kolejny panel poświęcony był osobom zależnym i ich opiekunom, a zwłaszcza opiekunkom, bo to zazwyczaj kobiety biorą na swoje barki trud sprawowania 24-godzinnej opieki nad swoimi niepełnosprawnymi dziećmi czy niedołężnymi, schorowanymi rodzicami. Dyskusję poprowadziła Krystyna Wilk, wieloletnia dyrektorka jednego z tomaszowskich domów pomocy społecznej, a obecnie prezeska Tomaszowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, walcząca o godne życie i zapewnienie należytej opieki starszym mieszkańcom naszego miasta. O swoich doświadczeniach wynikających z niepełnosprawności, barierach, na jakie napotykały w codziennym życiu, które utrudniały normalne funkcjonowanie, urzędniczych absurdach i nietolerancji opowiadały niepełnosprawna ruchowo Ania Smolarek i jej mama Małgorzata. Swój głos w dyskusji oddali też Jadwiga Król, członkini Rady Programowej Kongresu Kobiet, pełnomocniczka z Elbląga oraz Jerzy Gierlacki, przedstawiciel Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.
Przedsiębiorczość kobiet była tematem trzeciego panelu, który poprowadziła Barbara Przybysz, nauczycielka języka polskiego w II LO, prezeska Stowarzyszenia Inicjatyw Kulturalnych "Trzcina". Miał on pokazać różne oblicza aktywności kobiet, dlatego panelistkami były m.in. biznesmenki, panie prowadzące własną działalność gospodarczą w różnych branżach (Elżbieta Szymańska, prezeska firmy "Kelmes", właścicielka restauracji "Kwadrans", Bożena Tchórz, która stworzyła i prowadzi firmę budowlaną "Binstal") oraz udzielające się w życiu społecznym i politycznym (Jadwiga Warczyk, sołtyska Brzustowa i Katarzyna Kacperczyk, tomaszowianka pracująca w Ministerstwie Spraw Zagranicznych jako dyrektorka w Departamencie Współpracy Ekonomicznej).
Dlaczego akurat takie tematy paneli wybrano do dyskusji na tomaszowskim kongresie? - Pierwszy panel miał na celu uzmysłowienie uczestniczkom, że kobiet jest wciąż za mało we władzach, by mogły stanowić siłę mającą realny wpływ na podejmowane w mieście decyzje, w tym finansowe. Temat drugiego panelu to efekt fatalnego zarządzania całym obszarem polityki społecznej w mieście. Trzeci panel miał przynieść nieco optymizmu i pokazać wspaniale realizujące się w różnych obszarach aktywności kobiety, które wywodzą się z naszego terenu - odpowiada Agnieszka Łuczak.

Profesorka i prezeska
Wiele pozytywnej energii i optymizmu w dyskusje o przyszłości kobiet wniosły prof. Magdalena Środa i Krystyna Boczkowska, członkinie Rady Programowej Kongresu Kobiet. - Cieszymy się, że cel kongresu, którym było zaktywizowanie kobiet w Polsce, został osiągnięty i coraz więcej z nich bierze sprawy w swoje ręce także na szczeblach lokalnych - mówiła M. Środa. - Kobiety zawsze były zaradne, bo musiały być, ale ważne, że ta zaradność przekształciła się w końcu w przedsiębiorczość. Przestały one być tylko biernymi obserwatorkami, a stały się liderkami różnych przedsięwzięć.
Profesor Środa podkreślała również potrzebę kobiecej solidarności, tworzenia więzi - mimo odmiennych nieraz poglądów na różne sprawy, szukania i wpływania na różne systemowe rozwiązania, które mogłyby ułatwić kobietom życie, ale także poprawić funkcjonowanie wielu aspektów życia społecznego. - My na naszych spotkaniach de facto nie mówimy tylko o sprawach kobiet - przekonywała. - Mówimy tak naprawdę o sprawach naszego społeczeństwa. Żłobki, przedszkola, wybory, priorytety czy budżet gminy to są sprawy, które mają wpływ na wszystkich obywateli. Mówimy głośno o poprawie losu osób niepełnosprawnych, starszych, przeciwdziałaniu przemocy, prawach mniejszości, akceptowaniu odmienności itp.
Magdalena Środa zachęcała także tomaszowianki do udziału w wyborach samorządowych, by miały większy wpływ na podejmowane w mieście decyzje oraz zaprosiła je na czerwcowy Kongres Kobiet do Warszawy, który poświęcony będzie szeroko rozumianemu partnerstwu.

Petycja i park kobiet
W przerwach pomiędzy panelami i dyskusjami uczestniczki sobotniego spotkania mogły skorzystać z porad kosmetyczki, wizażystki, psycholożek, ginekolożek czy pediatry. Dostępne były też stoiska z oryginalną, artystyczną biżuterią i książkami. Swoje rękodzieła prezentowały Ewa Nagórska (przepiękne filcowane szale, kamizelki, broszki itp.) oraz Ilona Helman (papierowe kwiaty). Pyszny poczęstunek (bigos, chleb ze smalcem i ogórkiem oraz ciasta) przygotowały panie z Koła Gospodyń Wiejskich z Brzustowa pod wodzą Marii Mąkoli.
Rejestracją uczestniczek, prowadzeniem stoisk i wszelką pomocą zajęły się i służyły wolontariuszki (i wolontariusz) z II LO. Całość, z właściwą sobie swobodą i poczuciem humoru, poprowadziła Jolanta Olczyk.
W trakcie kongresu zbierane były również podpisy pod petycją skierowaną do premiera Donalda Tuska dotyczącą szybkiej ratyfikacji "Konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej". Osoby, które chcą poprzeć tę petycję, mogą jeszcze złożyć pod nią swoje podpisy m.in. w redakcji TIT. Akcja trwała będzie do końca maja.
Wśród atrakcji przygotowanych przez organizatorki kongresu był także spektakl pt. "Ofiara" w wykonaniu sekcji teatralnej "Zapominajki" z Tomaszowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, pokaz taneczny przygotowany przez panie z klubu fitness "Fit up" Katarzyny Kuc.
Smakowitym deserem stał się recital Joanny Trzepiecińskiej, pochodzącej z Tomaszowa aktorki, znanej m.in. z roli Alutki w serialu "Rodzina zastępcza". Był to jej pierwszy występ w rodzinnym mieście, choć ze sceną związana jest już od blisko 25 lat. Artystka zaśpiewała piosenki pochodzące z jej debiutanckiej płyty "Żarcik a propos", którą nagrała wspólnie z muzykami Robertem Murakowskim (trąbka), Pawłem Pańtą (kontrabas) i Bogdanem Hołownią (piano). Podczas recitalu przez ponad godzinę bawiła widzów pięknym głosem i grą aktorską, interpretując utwory głównie z repertuaru Kabaretu Starszych Panów, ale także piosenki do tekstów Marii Czubaszek, Wojciecha Młynarskiego, Anny Borowej, Bronisława Broka czy Jacka Dehnela. W przerwach wracała wspomnieniami do dzieciństwa spędzonego w Tomaszowie. Niezwykle ciepło wspominała zwłaszcza Elżbietę Marciniak, nauczycielkę ze szkoły muzycznej.

Recital Joanny Trzepiecińskiej zakończył I Tomaszowski Kongres Kobiet. Jakie będą echa i rezultaty przeprowadzonych podczas niego debat dla naszej lokalnej społeczności? Czy spełnił on oczekiwania biorących w nim udział kobiet?
- Nie mnie, jako głównej pomysłodawczyni i organizatorce, oceniać, jak udało się nasze przedsięwzięcie. Podjęłam się go tylko dlatego, że wspierały mnie inne zaangażowane kobiety, na których zawsze można polegać - mówi Agnieszka Łuczak. - Kongres ma być początkiem kolejnych działań, przede wszystkim o charakterze edukacyjnym, skierowanych do kobiet powiatu tomaszowskiego. Liczba, która go poprzedzała, wskazuje na to, że nie jest traktowany jako jednorazowe przedsięwzięcie. Wymiernym rezultatem będą wnioski, które pojawiały się podczas dyskusji panelowych, a nad których treścią jeszcze pracujemy. Przekażemy je do rozpatrzenia i w efekcie do realizacji władzom miasta i powiatu. Ich treść zamieścimy na stronie www.tomaszowskikongreskobiet.pl.
Tomaszowski Kongres Kobiet odbywał się pod patronatem marszałka województwa łódzkiego, a matronat nad nim objęło Stowarzyszenie Kongres Kobiet.





Park kobiet był miejscem dyskusji, wymiany poglądów i uśmiechów.




Prof. Magdalena Środa i Krystyna Boczkowska
podczas spotkania z tomaszowiankami.




I TKK otworzyło wystąpienie
europosłanki Joanny Skrzydlewskiej.




Katarzyna Kacperczyk, dyrektorka
Departamentu Współpracy
Ekonomicznej w MSZ
była uczestniczką panelu
o przedsiębiorczości kobiet.




Joanna Trzepiecińska jako aktorka
wystąpiła w Tomaszowie po raz pierwszy.




Panel poświęcony kobietom w samorządzie.
Od lewej: Agnieszka Łuczak, Bożena Małagocka, Małgorzata Wałach,
Barbara Klatka, Krystyna Wilk, Anna Mizgalska-Dąbrowska.




Panel poświęcony osobom zależnym i ich opiekunkom.
Od lewej: Krystyna Wilk, Anna Smolarek, Jadwiga Król,
Jerzy Gierlacki, Małgorzata Smolarek.





Marzanna Majewska   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 16 (1187) z dnia 19 Kwietnia 2013r.
 
Kontakt z TIT
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
ogloszenia@pajpress.com.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: (44) 724 64 17 wew. 28

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: (44) 724 24 00
redakcja@tomaszow-tit.pl
Artykuły
Informator