tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
Sprzedaż Choinek Świątecznych. Tomaszów ul. ...
czytaj dalej »

RTV Serwis D. Kurzyk naprawa telewizorów, kamer, ...
czytaj dalej »

BICOM mgr. E. RUSINEK Komputerowe testowanie i ...
czytaj dalej »
 
Opinie

 Pies z kulawą nogą

 



Tomaszowskie schronisko przeznaczone jest wyłącznie dla psów.
Zapis dotyczący zapobiegania bezdomności
innych zwierząt jest więc fikcją.


W ubiegłym roku, w lutym, odbyły się konsultacje społeczne do "Programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie miasta" na 2012 r. Po ich zakończeniu i przyjęciu uchwały przez Radę Miejską w TIT ukazał się artykuł pod znaczącym tytułem "Konsultacje pod psem".
W tym roku urzędnicy program poprawili i też skierowali do konsultacji. Jak zwykle mało kto o tym wiedział.
Rok temu pisaliśmy, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem i przepisami. I jednocześnie z całkowitym brakiem zaangażowania, brakiem troski o "braci mniejszych" oraz ignorancją wobec ludzkich działań na rzecz innych. Ta opinia wynikała z faktu, iż program przygotował i procedurę przeprowadził Wydział Inżyniera Miasta Urzędu Miasta. Następnie skierował do konsultacji. Konsultacje się odbyły. Projekt "Programu" skierowano do kilku podmiotów z prośbą o jego zaopiniowanie. Opinie napłynęły, ale żadnej nie uwzględniono. Najwięcej uwag do programu wskazało Tomaszowskie Towarzystwo Miłośników i Opieki nad Zwierzętami w Polsce.
Nie ma się czemu dziwić - pisaliśmy rok temu. Towarzystwo przez rok prowadziło schronisko dla bezdomnych zwierząt i poprowadzi je prze rok kolejny, więc ma w tej sprawie spore doświadczenie i konkretne przemyślenia i wskazówki.
Uwagi były różne. Niektóre miały charakter czysto techniczny, dotyczyły sformułowań w obrębie konkretnych paragrafów, inne były pytaniami z prośbą o doprecyzowanie zapisów, inne to opinie i propozycje. Podmioty wypowiedziały się w formie pisemnej i na tym ich rola w tworzeniu "Programu" wg urzędników zakończyła się. Nikt ich nie informował, co z uwagami, nikt nie próbował rozmawiać, skąd wzięły się propozycje, nie było ani negocjacji, ani dyskusji. Konsultacje potraktowano przedmiotowo. Urzędnicy wypełnili jedynie kolejny obowiązek, którym zostali obarczeni, nie próbując nawet rozmawiać z tymi, którym los zwierząt nie jest obcy, którzy na co dzień ze zwierzętami obcują, wiedzą jakie problemy się pojawiają i często podejmują decyzje o ich życiu lub śmierci. Takie potraktowanie konsultacji społecznych, niezwykle istotnego elementu budowania relacji między administracją samorządową a obywatelami, to kpina z nas wszystkich - pisaliśmy.
W tym roku jest już po konsultacjach. Trwały do minionej środy. Mieczysława Goździk, prezeska Tomaszowskiego Towarzystwa Miłośników i Opieki nad Zwierzętami w Polsce, które ponownie wniosło uwagi, uważa, że "program" jest jeszcze słabszy niż w roku ubiegłym. - Znów pojawiły się nieprecyzyjne zapisy - mówi i przytacza przykłady.
W jednym z rozdziałów mowa jest np. o tym, że opieka nad wolno żyjącymi kotami w mieście realizowana jest poprzez przekazywanie karmy społecznym opiekunom (karmicielom) tych zwierząt. Nie wiadomo jednak, kto komu i ile tej karmy ma przekazywać. Skąd pochodziły będą środki na jej zakup, ile tych pieniędzy jest (") w budżecie. Na jakiej zasadzie ustali się listę społecznych opiekunów, jak skontroluje, czy prawidłowo dysponują karmą, kto zdecyduje o jej dystrybucji itd.
Zapisów nieprecyzyjnych, a wręcz sprzecznych z przepisami nadrzędnymi, jest więcej. Przede wszystkim tomaszowski program nie definiuje pojęcia bezdomnych zwierząt i nie uwzględnia realnych warunków, jakimi dysponuje tomaszowskie schronisko.
- Pozostałe gminy z powiatu tomaszowskiego również przesłały Towarzystwu swoje programy do konsultacji. Zdecydowanie najlepszy stworzono w Ujeździe. Inni powinni się na nim wzorować, ale zdaje się, że u nas nie ma takiego obyczaju - mówi prezeska.
Teraz urzędnicy winni pochylić się nad uwagami i opiniami, jakie napłynęły i rozpocząć rzeczywistą pracę nad programem, który następnie skierowany zostanie do zaopiniowania przez radnych. Na koniec program trzeba będzie uchwalić.
Rok temu radni w ogóle nie dyskutowali nad "Programem", choć wiedzieli, choćby z lektury TIT, że jest on niedoskonały. Nie wzbudził ich zainteresowania ani podczas pracy w komisjach, ani na sesji.
Jak będzie w tym roku, łatwo się domyśleć. Na najbliższej sesji najwięcej emocji wzbudzi galeria Herbapol, a psami pies z kulawą nogą się nie zainteresuje.


Agnieszka Łuczak   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 10 (1181) z dnia 8 Marca 2013r.
W dziale Opinie dostępne są również artykuły:

Pokaż pełny spis treści
 
Kontakt z TIT
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
ogloszenia@pajpress.com.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: (44) 724 64 17 wew. 28

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: (44) 724 24 00
redakcja@tomaszow-tit.pl
Artykuły
Informator