tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
GABINET pediatryczno-pneumonologiczno-alergologicz ...
czytaj dalej »

JERZY RATAJSKI - pediatra, neurolog dziecięcy, ...
czytaj dalej »

PRYWATNY gabinet ginekologiczno-położniczy KAMILA ...
czytaj dalej »
 
Kultura

 Pielgrzymi w drodze

 
We wtorek rano prawie 300 tomaszowian wyruszyło na pieszą pielgrzymkę do Częstochowy. Przed kościołem św. Antoniego żegnali ich członkowie rodzin i przyjaciele.





10 sierpnia o godz. 7.00 bicie dzwonów kościelnych obwieściło, że ruszyła 194 tomaszowska pielgrzymka na Jasną Górę. Patrole policyjne zablokowały pobliskie skrzyżowania, dając pątnikom możliwość bezpiecznego opuszczenia dziedzińca przed kościołem.
Zmotoryzowani funkcjonariusze pilotowali pielgrzymów maszerujących ulicami Jerozolimską, Słowackiego i Dąbrowską do granicy miasta oraz dalej na południe w kierunku Wiaderna, Goleszy, Godaszewic i Koła. Pielgrzymkę zamykał ambulans pogotowia, przygotowany do udzielania pomocy medycznej.
Pielgrzymów wspiera moralnie duża grupa duchowa pozostająca w mieście, składająca się z osób starszych i chorych, którzy z rozmaitych przyczyn nie mogli wyruszyć. Modlą się za najbliższych i przyjaciół licząc, że taką formą kontaktu pomogą im pokonywać trudy wędrowania.
- Idąc, modlimy się w intencjach osobistych oraz za mieszkańców Tomaszowa. Zanosimy też modły o beatyfikację zmarłego papieża Polaka Jana Pawła II - wyjaśnia ksiądz Sławek.
Tego roku pielgrzymi pokonają tylko około 150 kilometrów albowiem wyjątkowo nie wracają pieszo. Pielgrzymka jest krótsza, bowiem za tydzień tomaszowskie parafie nawiedzi kopia obrazu Matki Boskiej Jasnogórskiej.
W tym roku wyruszyła najmniejsza z dotychczasowych pielgrzymek, licząca niecałe 300 osób. Wielu pątników pamięta czasy, kiedy z Tomaszowa do Częstochowy maszerowało sześćset i więcej ludzi.
- Na niską frekwencję wpływa komercyjny tryb życia. Pielgrzymuje coraz mniej młodzieży, która podejmuje pracę w wakacje - mówi ksiądz Janusz. - Właściciele zakładów nie chcą zwalniać pracowników. Jestem przekonany, że pielgrzymów jeszcze przybędzie. Zapisy przyjmujemy aż do Wiaderna.
Pielgrzymką kieruje ksiądz Henryk Kowaliński, proboszcz parafii z Niebrowa. Pomaga mu grupa duchownych z pozostałych kościołów oraz księża spoza Tomaszowa. Ograniczona ilość pątników sprawiła, że w tym roku skompletowano jedynie dwie grupy: papieską (żółtą) i maryjną (niebieską). Zabrakło oddzielnej grupy eucharystycznej (białej), bowiem zgłosiło się do niej zaledwie 12 osób. Uczestników tych grup można rozpoznać po kolorowych chustach. Codziennie będą maszerować po 10-12 godzin.
Pierwszego dnia pokonali 33-kilometrowy odcinek do Łęcznej. W środę (kiedy zamykamy numer TIT) przejdą kolejne 30 kilometrów z Łęcznej do Przedborza. W czwartek mają dojść do Cielętnik. Najdłuższy etap mają w piątek, 37 kilometrów z Cielętnik do miejscowości Wyczerpy Górne. Stamtąd pozostanie im zaledwie 7 kilometrów na Jasną Górę. 14 i 15 sierpnia tomaszowscy pielgrzymi będą uczestniczyć w obchodach religijnych Wniebowzięcia NMP.
Mieszkańcy mijanych wsi częstują pielgrzymów napojami, kanapkami i owocami.
***
Pierwszego dnia pojechaliśmy za naszymi pielgrzymami aż do Przygłowa (30 km od Tomaszowa), gdzie stanęli na krótki odpoczynek przed noclegiem w Łęcznej. Przed miejscowym kościołem powitał ich proboszcz z wikarym. Personel medyczny karetki pomagał tym, którzy przez kilka godzin maszerowania nabawili się otarć i odparzeń stóp. To efekt lekceważenia porad doświadczonych wędrowców. Maszerowali bowiem w niewygodnym obuwiu, bez bawełnianych lub wełnianych skarpet…
Nowicjusze uskarżali się na dolegliwości kostek, kolan lub bioder. Większość jednak to wytrawni pielgrzymi. Niektórzy przeszli tę trasę kilkanaście a nawet kilkadziesiąt razy. Pocieszali kolegów, że najtrudniej dotrzeć do połowy drogi, później będzie z górki.
Najmłodszą pątniczką w tym roku jest Jagódka, która w dniu wyjścia skończyła 5,5 roku. Odważnie próbowała maszerować, lecz nie dotrzymywała kroku dorosłym. Podróżowała więc w wózku pchanym przez mamę. Wśród pielgrzymów odnotowaliśmy kilkudziesięciu uczniów podstawówek i gimnazjalistów. Liczną grupę stanowili uczniowie szkół średnich i studenci.
Najstarszą osobą na pielgrzymce była 85-letnia pani Joanna, która pokonała pierwszy odcinek o własnych siłach. Trafiliśmy też na weterana pana Jerzego, który od 1965 roku chodzi pieszo na Jasną Górę. W tym roku szedł do Częstochowy po raz 45. Towarzyszyła mu żona, którą poznał przed laty podczas jednej z pielgrzymek. Ona pokonywała tę trasę po raz 35.
Weterani pielgrzymek wspominają trudy pielgrzymowania za czasów minionego ustroju, kiedy przeszkadzała im milicja, ZOMO i ORMO. Obecnie policja pomaga pielgrzymom, dba o ich bezpieczeństwo, zabezpiecza w czasie przekraczania ruchliwych dróg, pilotuje w granicach swoich powiatów, w razie potrzeby pomaga osobom, które nie mogą podołać trudom podróży.
Udział w pielgrzymce wymagał kilkudziesięciu złotych wpisowego. Zebrane w ten sposób pieniądze organizatorzy przeznaczali na ubezpieczenie, opłatę transportu ciężkiego bagażu, zakup kolorowych chust, legitymacji i znaczków wędrowca.
Każdy uczestnik niesie ze sobą niewielką torbę z podręcznymi środkami higieny, sucharami, napojami i okrycie przed deszczem. Większy bagaż przewożony jest ciężarówkami do miejsc noclegowych na trasie.


Mich   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 32 (1047) z dnia 13 Sierpnia 2010r.
 
Kontakt z TIT
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
ogloszenia@pajpress.com.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: (44) 724 64 17 wew. 28

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: (44) 724 24 00
redakcja@tomaszow-tit.pl
Artykuły
Informator