tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
PRYWATNY gabinet ginekologiczno-położniczy lek. ...
czytaj dalej »

PARKIECIARSTWO, CYKLINOWANIE - fachowo i ...
czytaj dalej »

WYWÓZ NIECZYSTOŚCI płynnych i stałych, Firma ...
czytaj dalej »
 
Aktualności

 Nadzór kontrolowany

 



Z Maciejem Mieczkowskim, pełnomocnikiem prezydenta miasta
ds. kontroli i nadzoru właścicielskiego rozmawia Agnieszka Łuczak.


- Na stanowisko pełnomocnika ds. kontroli i nadzoru właścicielskiego prezydent Zagozdon powołał pana na początku pierwszej kadencji urzędowania. Wcześniej stanowisko takie w Urzędzie Miasta nie istniało. Proszę powiedzieć, czym właściwie pan się zajmuje?
- Rozpocząłem pracę w Urzędzie Miasta w 2007 r. W tym momencie sprawy związane z nadzorowaniem spółek prawa handlowego umocowane były w Wydziale Inwestycji Urzędu Miasta. Sprawa kontroli finansowej podporządkowana była skarbnikowi miasta. Bez wnikania w szczegóły powiem tylko, że to nie było efektywne rozwiązanie. Od 2010 r. kontrola zarządcza w jednostkach samorządowych, czyli szersza niż finansowa, wymuszona została przepisami, które staram się realizować.
Powołanie stanowiska pełnomocnika miało na celu skoncentrowanie w jednej komórce, bezpośrednio podległej prezydentowi, spraw kontroli wewnętrznej oraz spraw związanych z nadzorem właścicielskim. Pierwszy okres mojego urzędowania skoncentrował się na nadzorze właścicielskim. Trzeba było wprowadzić regulacje dające narzędzia prezydentowi i jednocześnie jasny przekaz radnym, tak by pojawiła się pełna wiedza o tym, co dzieje się w spółkach podległych miastu. Prezydent, jako organ wykonawczy gminy i w świetle ustawy o gospodarce komunalnej reprezentujący gminę w spółkach, miał pełne prawo powołać taką komórkę. Kompletowałem więc dokumentację o spółkach, opracowałem zasady nadzoru właścicielskiego, ustaliłem ramy współpracy między radami nadzorczymi i prezydentem. To wszystko dziś już funkcjonuje, jest efektywne, a dowodem jest choćby informacja dla radnych o pracy spółek i ich finansach, jaka pojawia się dwukrotnie w ciągu roku.
- To niejedyny obszar pana działalności.
- Drugi obszar to wykonywanie kontroli wewnętrznej w stosunku do jednostek organizacyjnych gminy (poza spółkami) oraz samego Urzędu Miasta, jego poszczególnych komórek.
- W tym obszarze mieszczą się szkoły, przedszkola, placówki kultury, komunikacja i wreszcie poszczególne wydziały UM. Czy dużo było tu nieprawidłowości?
- Doprecyzujmy, że kontrola finansowa wcześniej działała. I obecnie ten obszar też jest kontrolowany. Zdarzały się i zdarzają sytuacje, gdy występują odstępstwa od stanu pożądanego. Słowo nieprawidłowości byłoby w tym wypadku nadużyciem. Pewne problemy, które się pojawiały nigdy nie skutkowały naruszeniem dyscypliny finansów publicznych. Mówimy raczej o sprawach związanych z wewnętrzną organizacją poszczególnych jednostek, wydziałów, interpretacją przepisów.
- Z perspektywy czasu nie widać, że niektóre jednostki wymagają reorganizacji?
- Nadzór merytoryczny jednostek organizacyjnych odbywa się poprzez poszczególne wydziały UM. To one mają najpełniejszą wiedzę, czy w tym obszarze coś wymaga zmian, czy nie. Póki co moja komórka koncentruje się na obszarze finansowym, spełnianiu wymogów związanych z ustawami i przepisami wykonawczymi.
- Wróćmy do spółek komunalnych. Z jednej strony są one wyjęte z obszaru finansów publicznych, mają swoje władze. Z drugiej jednak strony są własnością miasta. Prezydent bezpośrednio, Rada Miejska pośrednio sprawują kontrolę nad nimi. Obecnie za pomocą komórki, którą pan kieruje. Jak odbywa się godzenie tych obszarów?
- W obecnych regulacjach Rada Miejska ma pewne kompetencje związane z decydowaniem o spółkach, np. ich tworzenie, wnoszenie udziałów do spółek. Kompetencje kontrolne w imieniu Rady wykonuje prezydent miasta. Odbywa się to poprzez współpracę z radami nadzorczymi, jak i zarządami spółek oraz pełnienie przez prezydenta funkcji Zgromadzenia Wspólników w spółkach. Osobiście uczestniczę w niektórych posiedzeniach rad nadzorczych, np. w ZGWK. Analizuję też kwartalne sprawozdania spółek, co oznacza, że monitorowanie ich sytuacji finansowej odbywa się na bieżąco. Gromadzenie informacji daje wiedzę, co się w spółkach dzieje. Efektem tego jest roczna i półroczna ocena działalności spółek przekazywana w formie informacji Radzie Miejskiej. W informacji uwzględniony jest nie tylko aspekt finansowy, ale omówiona jest cała działalność spółek.
- Jesteśmy po informacji na temat działalności spółek w 2010 r.
- Zagrożeń z płynnością finansową spółek nie ma. Należy cieszyć się, że wysoka strata w ZGWK, jaka występowała w połowie ubiegłego roku, sięgająca ponad 1 mln zł, została zniwelowana w ciągu całego roku do kwoty 210 tys. zł.
- Nie budzi wątpliwości fakt, że po restrukturyzacji spółka nie zmniejsza zatrudnienia?
- Oczyszczalnia Ścieków jako spółka, przed połączeniem z ZGWK, miała bardzo niewielką strukturę administracyjną. Z tego wynika m.in. fakt, że zatrudnienie po połączeniu spółek się nie zmniejszyło. Nie nastąpił za to wzrost zatrudnienia.
- Pojawiły się nowe stanowiska...
- Spółka przygotowuje się do potężnej inwestycji i to wymusiło zarówno połączenie spółek, jak i tworzenie stanowisk. Poza tym są to decyzje będące w kompetencji zarządu firmy.
- A propos potężnej inwestycji. Nie udało się nam, dziennikarzom, ustalić w ZGWK, po zrealizowaniu wszystkich zadań, ile mieszkańcy miasta będą płacić za wodę i ścieki. Pan to wie?
- Nie widziałem takich symulacji. Spółka realizuje zbiorowe zaopatrzenie w wodę i odprowadzenie ścieków. Jednym z elementów kosztów jest amortyzacja. Środki pomocowe przekształcą się w trakcie procesu inwestycyjnego w majątek trwały, a więc pojawi się koszt amortyzacji. Trzeba mieć świadomość, że to spowoduje wzrost taryf. Jeśli chodzi o konkrety, to w tym momencie jest gdybanie. Mogę jedynie zapewnić, że zaproponuję prezydentowi, jako jego pełnomocnik, dodatkowe zasady nadzoru właścicielskiego nad realizacją tego projektu, gdy wejdzie on w fazę wykonawstwa.
- Napływają informacje o ograniczeniu środków w ramach Krajowego Funduszu Mieszkaniowego, co być może będzie skutkowało za jakiś czas ograniczeniem podstawowej działalności TTBS, czyli budową mieszkań. A to niejedyny kłopot tej spółki. Zmaga się ona z dużą grupą lokatorów niepłacących za czynsz. Czy nie czas pomyśleć o zmianach w umocowaniu zadań tej spółki?
- TBS-y w całym kraju miały po pierwsze budować mieszkania pod wynajem przy partycypacji w kosztach budowy przyszłych najemców. W przypadku naszego samorządu spółka została dodatkowo obarczona zarządzaniem komunalnym zasobem mieszkaniowym. Czynsze w zasobach komunalnych są regulowane, ale odbiegają ?w dół? od stawek rynkowych. Nie można więc obarczać spółki tym, że w efekcie takiej polityki permanentnie brakuje środków na odtwarzanie mienia. Tymczasem czynsze nie starczają nawet na bieżące utrzymanie zasobów. Bez realizacji wieloletniego programu gospodarowania mieszkaniowym zasobem gminy, który mamy uchwalony, sam TTBS nie jest w stanie odpowiadać za obecny stan.
- W Zakładzie Gospodarki Ciepłowniczej mamy okazję przejąć pełnię wpływów nad tą spółką...
- Podobna sytuacja, gdy wspólnik mniejszościowy chciał pozbyć się swoich udziałów, miała już raz miejsce w 2004 r. To oczywiście wiąże się z koniecznością wydatkowania środków na ten cel. Na razie radni nie znaleźli uzasadnienia, by doprowadzić do wykupienia udziałów. Powiem tak. Udział prywatnego wspólnika mniejszościowego, póki co, nie wnosi do spółki wartości dodanej.
Spółka musi się za to przygotować do wejścia od 2013 r. w nowy okres przydziału norm emisji dwutlenku węgla. To wymagać będzie pewnych inwestycji w nowe technologie i to zapewne jest priorytet. W branży energetycznej jest wiele niewiadomych. Nie bardzo na dziś wiemy, które rozwiązanie: kapitał mieszany, całkowita prywatyzacja czy skomunalizowanie będzie w przyszłości optymalne w perspektywie tego, co dzieje się w tej branży.
- Pamiętam czasy, gdy o każdym zatrudnianym w którejkolwiek spółce decydował prezydent.
- Komórka nadzoru właścicielskiego daje prezydentowi komfort, dzięki temu nie steruje on spółkami, a ma pełną informację, co się w spółkach dzieje.
- Czy od momentu powołania na stanowisko wzrósł zakres pana obowiązków? Komórka, którą pan kieruje jest obecnie trzyosobowa.
- Na początku skupiłem się na opracowaniu zasad nadzoru właścicielskiego. Od 2008 r. funkcjonuje biuro, które realizuje zadania kontrolne. Choćby z tego powodu zakres moich obowiązków powiększył się. Przez moje biuro przechodzą też (od pewnego czasu) projekty niektórych uchwał dotyczące spółek, które wymagają opiniowania np. od strony ekonomicznej.
- Dziękuję za rozmowę.


Agnieszka Łuczak   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 28 (1095) z dnia 15 Lipca 2011r.
 
Kontakt z TIT
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
ogloszenia@pajpress.com.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: (44) 724 64 17 wew. 28

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: (44) 724 24 00
redakcja@tomaszow-tit.pl
Artykuły
Informator