tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
BICOM mgr. E. RUSINEK Komputerowe testowanie i ...
czytaj dalej »

WYWÓZ NIECZYSTOŚCI płynnych i stałych, Firma ...
czytaj dalej »

REMONTY, KOMPLEKSOWE WYKOŃCZENIA WNĘTRZ, glazura, ...
czytaj dalej »
 
Aktualności

 Na ulicy Kawki straszy

 
Inwestycja drogowa w centrum miasta powoli zbliża się do końca.



Rozsypujące się poszkolne domki i mur budynku należącego do TP SA robią przygnębiające wrażenie. Wygląd przyszłej mediateki też pozostawia wiele do życzenia.


W Tomaszowie w tym roku powstaną dwie nowe ulice. Jedna z nich ma już nawet patrona - Tadeusza Kawkę, wieloletniego dyrektora I LO, pedagoga, znanego działacza i społecznika. Ta niewielka ulica, łącząca ulice św. Antoniego i 14. Brygady, otworzy nowe tereny w centrum miasta dla potencjalnych inwestorów i handlu. Uliczka będzie bardzo ładna, jeśli nie będą szpecić jej ruiny starych budynków, których jest tam sporo.
Przez lata roboczo zwana ulicą Biblioteczną od kilku miesięcy nosi nazwę Tadeusza Kawki. Tak postanowiła w czerwcu Rada Miejska. Ulica miała powstać w ramach rewitalizacji centrum Tomaszowa, ale projekt nie wypalił. Teraz jest budowana w ramach Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. Inwestycję wspiera też finansowo powiat tomaszowski.
Przetarg na wykonawstwo wygrało w marcu Przedsiębiorstwo Robót Drogowych PEUK z Piotrkowa Tryb. Firma za 1.387.063 zł buduje uliczkę długości ok. 350 m o sześciometrowej jezdni z dwumetrowymi chodnikami i parkingami, na których zmieści się 40 samochodów. Już ułożona została kanalizacja deszczowa i sanitarna oraz wodociąg. Całość będzie oświetlona dość ciekawymi latarniami. Inwestycja ma być zakończona do 31 października.
Przebicie nowej ulicy do św. Antoniego wymagało wyburzenia starego budynku mieszkalnego (przygotowania do inwestycji trwały wiele lat, bo najpierw dla mieszkańców kamienicy należało znaleźć mieszkania). Otworzyła się wolna przestrzeń, ale widok jest niezbyt przyjemny. Budynek przylegał do sąsiednich, znacznie większych kamienic. Teraz ich ściany szczytowe straszą. Na ostatniej sesji Rady Miejskiej wiceprezydent Grzegorz Zań zapewniał radnych, że budynek należący do TTBS będzie wyremontowany.
To brzydki początek ul. Kawki. Dalej jest gorzej. Szczególnie fatalnie wygląda lewa strona ulicy, idąc od św. Antoniego. Za hotelem jest plac przy Włókniarzu z zadaszoną sceną, a raczej jej resztkami. W połowie drogi na łuku stoi prywatny drewniany dom, pamiętający być może dziewiętnasty wiek. Wokół niego jest podwórko wyglądające jak za czasów wczesnego socjalizmu. Następnie stoi potężny budynek dawnych warsztatów ZSP nr 1 (mechanika). Ma w nim powstać mediateka, ale to raczej odległe plany. Na remont przyjdzie długo poczekać, a do tego czasu z pewnością nikt nie włoży w elewację ani złotówki. Tylko patrzeć, jak po oddaniu ulicy do użytku obiektem zaopiekują się złomiarze.
Między gmachem po warsztatach a I LO stoją jeszcze dwa niewielkie budynki poszkolne. Są w kompletnej ruinie. Przygotowując projekt ulicy, zapomniano wpisać do inwestycji, że należy je wyburzyć. Teraz musi to być odrębne zadanie. W tym przypadku nie da się posłużyć TTBS-em, bo właścicielem jest miasto. Nieruchomość z naniesieniami otrzymało w darze od powiatu.
Na ul. Kawki na dziś mamy wielki kontrast, znakomicie odzwierciedlający polskie, a w szczególności tomaszowskie planowanie. Po jednej stronie ulicy stanął właśnie nowy budynek dydaktyczno-szkoleniowy ZSP nr 1. Jest ciekawy architektonicznie. Zaprojektowano go jako zwartą trzykondygnacyjną bryłę rozrzeźbioną wykuszami. To oznaka nowoczesności. Naprzeciwko pozostawiono rozsypujące się budynki poszkolne. W dodatku obok są mury nieruchomości należącej do Telekomunikacji Polskiej SA. Nie dają one dobrej wizytówki największemu operatorowi telefonicznemu w Polsce. Całość robi przygnębiające wrażenie.
Władze miasta widzą problem i zamierzają go jak najszybciej rozwiązać. To, co jest w gestii miasta, będzie zrobione jeszcze w tym roku. Jak powiedział nam wiceprezydent Grzegorz Zań, na najbliższej sesji powinno być wprowadzone do budżetu nowe zadanie, czyli rozbiórka poszkolnych budynków. Z właścicielami prywatnych nieruchomości prowadzone są rozmowy. Niektórzy obiecali, że przeprowadzą remonty. Tam, gdzie nie będzie porozumienia, będzie można szkarady zasłonić zielenią lub ekranami.
Miejmy nadzieję, że także kierownictwo TP SA sprawę weźmie sobie do serca i ich mur przynajmniej zostanie przyzwoicie otynkowany. Tomaszowianie zasługują na to, by nowa ulica była piękna, by stała się popularnym deptakiem, a nie odstraszała spacerowiczów smutnymi obrazkami.


Ryszard Pożyczka   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 36 (1155) z dnia 7 Września 2012r.
 
Kontakt z TIT
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
ogloszenia@pajpress.com.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: (44) 724 64 17 wew. 28

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: (44) 724 24 00
redakcja@tomaszow-tit.pl
Artykuły
Informator