tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
BIURO Podatkowe "Berry", księgi, ewidencje VAT, ...
czytaj dalej »

TRANSPORT - 1,5 t i 6,5 t, winda, przeprowadzki, ...
czytaj dalej »

JERZY RATAJSKI - pediatra, neurolog dziecięcy, ...
czytaj dalej »
 
Sport

 Na inaugurację Omega

 
Rozgrywki piłkarskie w czwartej lidze łódzkiej



Ekipa Lechii na nowy sezon. W górnym rzędzie (od lewej): bramkarze Edward Adamczyk i Karol Poborski, Tomasz Barański, Jakub Kowalski, Andrzej Dolot, Kamil Cyran, Kamil Szymczak, Artur Przygodzki, Marcin Lusek, bramkarz Przemysław Chmielewski, dyrektor sportowy Adam Król, w rzędzie środkowym: Bartłomiej Jeske, Damian Szymański, Radosław Karp, Michał Nowacki, Klaudiusz Ząbecki, Cezary Łysakowski, Krzysztof Chrzanowski, trener Krzysztof Pawłowski, trener bramkarzy Dariusz Wróblewski, w rzędzie dolnym: Klaudiusz Król, Marcin Pogorzała, Bartłomiej Kawecki, sponsor i członek zarządu Marcin Wolski z synem Marcinem, Michał Tonowicz, kierownik drużyny Stanisław Szymula i jego asystent Arkadiusz Lubicki.


Dobiegają końca przygotowania piłkarzy KP RKS Lechia 1923 do nowego sezonu w IV lidze. Rozgrywki ligowe wystartują już w nadchodzącą sobotę. Lechici w minioną sobotę rozegrali ostatni mecz kontrolny, który zakończył się smutno. Tomaszowianie doznali pierwszej porażki.

Lechia 1923 – Żyrardowianka Żyradów 1:2 (1:0), bramki: 0:1 Jakóbiak (19), 1:1 Nowacki (??30 karny), 1:2 Młynarski (71 karny).
Skład gospodarzy: Przemysław Chmielewski – Andrzej Dolot, Kamil Cyran, Tomasz Barański, Marcin Lusek – Radosław Karp, Michał Tonowicz, Kamil Szymczak – Cezary Łysakowski, Michał Nowacki, Klaudiusz Ząbecki. Na zmiany wchodzili: bramkarz Edward Adamczyk oraz Tomasz Seliga, Artur Przygodzki, Jakub Kowalski, Bartłomiej Kawecki, Marcin Pogorzała i Damian Szymański.
Kolejnym rywalem lechitów w okresie przygotowawczym do szybko zbliżającego się sezonu była Żyrardowianka, która wiosną, tak jak Lechia, wygrała klasę okręgową, z tym że na Mazowszu. Sobotnie spotkanie było więc dla obydwu beniaminków próbą generalną przed debiutem w IV lidze. Tomaszowianie wypadli nieźle, choć po dwóch zwycięstwach i dwóch remisach, doznali pierwszej porażki.
Gospodarze mecz zaczęli z animuszem i uzyskali lekką przewagę, z której jednak nic nie wynikało. Ich ataki były skutecznie powstrzymywane przez obronę drużyny żyrardowskiej. Tak było przez ponad kwadrans. Jednak w 19 minucie tomaszowianie dostali zimny prysznic. Przewali faulem składną akcję rywali, ale nie zmniejszyło to zagrożenia. Do piłki ustawionej w odległości około 25 metrów od bramki podszedł Paweł Jakóbiak i precyzyjnym strzałem tuż przy słupku umieścił ją w siatce,
Dziesięć minut później cieszyli się gospodarze. Ładną akcję Tonowicza z Szymczakiem faulem na tym ostatnim przerwał czarnoskóry Orlando i sędzia zarządził rzut karny. Jedenastkę na bramkę pewnie zamienił Nowacki.
Po przerwie gra nieco siadła. Obie strony atakowały z mniejszym animuszem, a piłkarzom zdecydowanie brakowało skuteczności. Wynik meczu został ustalony już w 71 minucie. Nasz bramkarz sfaulował strzelca pierwszego gola i sędzia bez wahania wskazał wapno. Rzut karny skutecznie wykonał Tomasz Młynarski.
W końcówce spotkania gra nieco się ożywiła. Lechici dążyli do wyrównania, a goście groźnie kontratakowali. Piłkarze obu drużyn mieli po kilka niezłych okazji, ale albo brakowało strzału, albo był niecelny. Napastnicy nie potrafili wykorzystać nawet sytuacji sam na sam z bramkarzem.
Tradycyjnie po przerwie trener Krzysztof Pawłowski dokonał licznych zmian. Zmiennicy jednak nie wnieśli na boisko zbyt wiele świeżości.
– Uważam, że był to kolejny dobry mecz i to w wydaniu obu drużyn – mówi szkoleniowiec. – To że przegraliśmy nie ma większego znaczenia. Tworzymy drużynę, która wkrótce zacznie rozgrywki ligowe, a ja mam jeszcze kilka niewiadomych. Dlatego gry kontrolne są spotrzebne, a wynik jest drugorzędny. To był trzeci sparing tych drużyn. Dwa poprzednie wygraliśmy my i to na wyjeździe. Teraz goście nam się zrewanzowali.
Przed tym meczem przez pięć dni ekipa Lechii była w Spale na pierwszym od dawien dawna obozie sportowy. Tomaszowianie trenowali na obiektach Ośrodka Przygotowań Olimpijskich. Warunki mieli bardzo dobre i cały cykle szkoleniowy udało się zrealizować.
W nowym sezonie w szeregach Lechii będzie pięciu nowych piłkarzy. Tomaszowskimi piłkarzami zostali: Cyran (wychowanek Stali Niewiadów, który ostatnio grał w Sokole Aleksandrów), Kowalski i Dolot z bełchatowskich Zjednoczonych, Klaudiusz Król z Ceramiki Paradyż oraz bramkarz Adamczykiem (poprzednio Kawaleria-Polsków) i Pogorzała (dawniej Stal Niewiadów, półtora roku przerwy w grze z powodu kontuzji).
Teraz przed Lechią nowe wyzwanie. W sobotę zadebiutują w czwartej lidze. Na początek zmierzą się ze spadkowiczem z III ligi Omega Kleszczów. Wygląda na to, że kleszczowianie nie chcą zbyt długo gościć w gronie czwartoligowców i będą walczyć o awans. Zespół mają silny. Omega w sobotę rozegrała swój ostatni sparing. Pokonała WKS Wieluń 5:1. Pojedynek oglądał nasz drugi trener Robert Chmielewski, Powiedział nam, że kleszczowski zespół sprawił duże wrażenie. Grał szybko, ambitnie i co najważniejsze skutecznie. Będzie bardzo trudnym rywalem dla Lechii.
Mecz na stadionie OSiR przy ul. Nowowiejskiej odbędzie się 14 sierpnia. Początek spotkania o godz. 17.00.
Zabawa dla wszystkich

Sobotnie widowisko sportowe będzie miało wyjątkową oprawę. Dla uczczenia debiutu w gronie czwartoligowców już o godz. 14.00 na stadionie OSiR rozpocznie się festyn rodzinny pod honorowym patronatem prezydenta miasta Rafała Zagozdona i starostwy Piotra Kagankiewicza. Najmłodsi kibice będą mogli korzystać z licznych atrakcji ufundowanych przez sponsora drużyny firmę Bee-Fee, a zabawie będzie towarzyszył występ zespołu muzycznego.

PS Ostatni mecz Lechii w minionym sezonie zgromadził ponad 1.500 kibiców. Trybuna była przepełniona, a niektórzy stojący na jej koronie tomaszowianie mieli problemy z dokładnym oglądaniem tego, co działo się na boisku. W dodatku klub kibica zasiadła na zamkniętej dla publiczności dużej trybunie od strony ul. Nowowiejskiej. Aż strach pomyśleć, jak będą wyglądać mecze w czwartej lidze. Remontu stadionu potrzebny jest od zaraz. Przypominamy o tym władzom miasta. Bez ich inicjatywy i decyzji tak wizytówka Tomaszowa będzie w coraz tragiczniejszym stanie.


Artykuł ukazał się w wydaniu nr 32 (1047) z dnia 13 Sierpnia 2010r.
 
Kontakt z TIT
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
ogloszenia@pajpress.com.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: (44) 724 64 17 wew. 28

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: (44) 724 24 00
redakcja@tomaszow-tit.pl
Artykuły
Informator