tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
Sprzedaż Choinek Świątecznych. Tomaszów ul. ...
czytaj dalej »

Auto Skup Najlepsze CENY ...
czytaj dalej »

UWAGA. DO TEJ KATEGORII OGŁOSZENIA BĘDĄ ...
czytaj dalej »
 
Aktualności

 Interna podzielona

 
W tomaszowskim szpitalu

Tomaszowskie Centrum Zdrowia, które od 1 lipca prowadzi szpital, działalność rozpoczęło bardzo udanie. Od lipca do końca września wypracowało ponad milion złotych zysku, a do tego ma tzw. nadwykonań za 1,2 mln zł i jest szansa, że pieniądze te, choćby w większej części, odzyska, bo były to procedury związane z ratowaniem życia.
Spółkę prawa handlowego powołano w powiecie po to, by świadczenie usług medycznych i hospitalizacja stały się dochodowe. I to się na razie udaje. Kierownictwo TCZ wprowadza powoli zmiany organizacyjne, które mają zaowocować lepszą obsługą pacjentów. Przykładem oddział wewnętrzny, który był swoistym molochem, dysponującym 87 łóżkami. Aż trudno sobie wyobrazić, że codzienny obchód ordynatora z lekarzami był skuteczny. Teraz ma się to zmienić.
Wewnętrzny został podzielony na dwa oddziały po 43 łóżka każdy. Umownie na razie nazwano je interna A i interna B. Pierwszy jest ogólny i kieruje nim doktor Paweł Woźniak. Drugi ma mieć charakter kardiologii, a jego ordynatorem jest dotychczasowa szefowa interny dr Magdalena Wierzbicka
- Nie wprowadziliśmy fizycznego, sztywnego podziału na dwa oddziały – wyjaśnia zastępca dyrektora szpitala ds. medycznych Urszula Marjańska. - Po prostu poszczególne sale i pokoje zostały przydzielone tym jednostkom. Ideą jest, by obie interny ściśle ze sobą współpracowały. Chodzi o maksymalne wykorzystanie łóżek. Jeśli w jednym oddziale jest nadmiar pacjentów, a w drugim są wolne łóżka, to chorzy będą przyjęci i położeni u sąsiada z tym, że będą przypisani do właściwego dla ich schorzeń oddziału.
Przypomnijmy, że jedną z pierwszych decyzji zarządu TCZ było zlikwidowanie samodzielnego oddziału urologii. Został on ze względów ekonomicznych włączony do chirurgi, jako pododdział. Kieruje nim obecnie dr Andrzej Kaczmarek.
Urologia w ostatnich kilkunastu miesiącach miała obłożenie na poziomie 40% (średnio na 20 łóżek dwanaście było wolnych). Na chirurgii zaś było 75 łóżek wykorzystywanych średnio na poziomie 66 procent. Po połączeniu oddziałów i tak na chirurgii najczęściej są luzy. A zaletą jest elastyczne podejście do łóżek. Jeśli są wolne na obojętnie którym oddziale, to kładzeni są tam pacjenci.
- Ciągle na urologii jest niewielu pacjentów – dodaje dr Marjańska. - Wygląda to tak, jakby lekarze POZ-etów nie wiedzieli, że oddział normalnie pracuje i dlatego nie kierują do nas pacjentów. A przeprowadzamy wszystkie zabiegi, które były wykonywane dotychczas, zgodnie z kontraktem zawartym z NFZ.
Chorzy trafiają do szpitala przez izbę przyjęć, która u nas jest częścią Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Najczęściej są tam wręcz tłumy oczekujących na diagnostykę i przyjęcie. Jak cię widzą, tak cię piszą. To wizytówka placówki. Konieczne jest zatem rozładowanie kolejki. Jak powiedział nam prezes Jan Krakowiak, sytuację powinno częściowo rozwiązać przesunięcie do SOR-u lekarza z pogotowia ratunkowego. Nasze pogotowie w myśl nowych przepisów ratownictwa medycznego ma dysponować tylko jednym zespołem wyjazdowym typu S z lekarzem, czyli popularną erką. Pozostałe zespoły są typu P, czy z obsadą tylko ratowników medycznych, których zadaniem jest jak najszybsze dostarczenie chorego do szpitala. Dodatkowy lekarz na izbie przyjęć, pracujący tu na porannej zmianie, kiedy jest najwięcej pacjentów, powinien przynajmniej złagodzić problem. Czy tak się stanie, przekonamy się już wkrótce.


(poż)   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 44 (1007) z dnia 5 Listopada 2009r.
 
Kontakt z TIT
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
ogloszenia@pajpress.com.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: (44) 724 64 17 wew. 28

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: (44) 724 24 00
redakcja@tomaszow-tit.pl
Artykuły
Informator