tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
TRANSPORT - 1,5 t i 6,5 t, winda, przeprowadzki, ...
czytaj dalej »

CYKLINOWANIE, układanie parkietów, renowacja ...
czytaj dalej »

SYSTEMY Sygnalizacji Włamania i Napadu, Systemy ...
czytaj dalej »
 
Aktualności

 Do Łodzi koleją w 40 minut?

 



Pociągiem z Tomaszowa - za drogo i za wolno.


Tak krótka podróż z Tomaszowa do stolicy województwa jest dzisiaj niemożliwa. Pociąg na pokonanie odcinka z tomaszowskiego dworca do Łodzi Fabrycznej potrzebuje ponad godzinę, a jadąc przez Koluszki 20 minut więcej. Za kilka lat sytuacja powinna się jednak poprawić. Tomaszów może zostać włączony do projektu Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. Wtedy podróż do Łodzi będzie trwała zaledwie 40 minut.
Od czerwca 2010 r. PKP Polskie Linie Kolejowe realizują projekt budowy Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej, dofinansowany ze środków unijnych z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki - Infrastruktura i Środowisko. Skończenie pierwszego etapu tej inwestycji (do końca 2013 r.) pozwoli na stworzenie szybkich połączeń Łodzi z Kutnem, Łowiczem, Koluszkami, Zduńską Wolą i Sieradzem, jak również między łódzkimi dworcami. Na tych trasach będą jeździć szynobusy, które póki co nie dotrą do Tomaszowa. Jednak jest szansa, że nasze miasto zostanie włączone do II etapu tego projektu, który ma być realizowany od 2014 r. Zgodnie z jego założeniami ŁKA miałaby dotrzeć aż do Opoczna i łączyć się tam z Centralną Magistralą Kolejową. - Chciałbym, żeby nasze miasto uzyskało szybkie połączenie z Łodzią do 2016 r. Jednak zrealizowanie takiego projektu wymaga wielu zabiegów i starań, zarówno w Urzędzie Marszałkowskich w Łodzi, jak również w zarządzie kolei. Jeśli te plany udałoby się zrealizować, to podróż z Tomaszowa do Łodzi trwałaby nie dłużej niż 40 minut, a pociągi poruszałyby się ze średnią prędkością 100 km/h. Dzięki temu łódzki rynek pracy stałby się bardziej dostępny dla tomaszowian - mówi Grzegorz Zań, wiceprezydent Tomaszowa.
Ten piękny scenariusz wydaje się jednak bardzo wątpliwy w realizacji. Jeśli szybka kolej za 5 lat dotrze do naszego miasta, to pozostanie problem dojazdów na dworzec w Tomaszowie i modernizacji jego infrastruktury.
Obecnie za podróż pociągiem do Łodzi trzeba zapłacić 11,50 zł. Do tego trzeba doliczyć bilet komunikacji miejskiej 2,40 zł, bo na dworzec trzeba jakoś dojechać. Natomiast bus, który z Tomaszowa do Dworca Fabrycznego w Łodzi dociera w nieco pod godzinę, kosztuje 8 zł. Tak więc, żeby kolej stała się konkurencyjna dla komunikacji samochodowej, ceny biletów musiałyby być znacznie niższe.
Pozostaje jeszcze problem nieczynnej kasy na dworcu i obskurna poczekalnia.
- Z tym wszystkim można się uporać. Dobrym rozwiązaniem byłaby budowa parkingu przed dworcem i rozwój infrastruktury usługowej. Przybyłoby również kursów autobusów komunikacji miejskiej, które byłyby dopasowane do połączeń kolejowych. Oczywiście podróż pociągiem musiałaby być też tańsza - przekonuje G. Zań.
Tylko jaki przewoźnik zdecyduje się na ceny biletów w granicach 5-6 złotych? Jeśli połączenia nie będą refundowane, nie mają szans rywalizować z komunikacją autobusową.

Kolej Dużych Prędkości
Tomaszów znajduje się również na mapie linii Kolei Dużych Prędkości. Projekt ten jest na razie na etapie przygotowania analiz i symulacji tras. Zakłada połączenie Warszawy, Łodzi, Wrocławia oraz Poznania. W ten sposób (do 2020 r.) powstanie zupełnie nowa kolejowa sieć w kształcie litery Y, która ma być połączona zmodernizowanym odcinkiem Łódź-Opoczno, z CMK. Węzłem stałaby się stacja Opoczno-Południe, której budowę planuje się zakończyć do końca 2012 r.
Jednak na dzisiaj wszystko jest jeszcze w fazie spekulacji i planów. Rozpatrywane są nawet trzy możliwości połączenia Łodzi z CMK. Pierwsza przez Tomaszów i Opoczno Południowe - 72 km. Druga również przez Tomaszów i bezpośrednio do CMK, pomiędzy Opocznem a Olszamowicami (powiat konecki) - 84 km. Trzecia przez Piotrków i Olszamowice - 90 km.
Pierwszy wariant wydaje się najbardziej prawdopodobny, ponieważ bardziej realna jest przebudowa istniejących linii niż budowa zupełnie nowych.
Jednak stan torów na linii nr 25, stanowiącej pierwszy wariant, pozostawia wiele do życzenia. O ile z Łodzi do Tomaszowa prowadzą dwutorowe linie zelektryfikowane, to już do Opoczna biegnie tylko linia jednotorowa i do tego niezelektryfikowana.
Pociągi pasażerskie na tym odcinku nie jeżdżą już od dwóch lat. Zastąpiła je Kolejowa Komunikacja Autobusowa. Busy zatrzymują się na tych samych przystankach, co kiedyś pociągi: Jeleń, Bratków, Szadkowice, Słomianka. Właśnie z tej ostatniej miejscowości ma prowadzić nowa linia do stacji Opoczno-Południe.
Plany budowy KDP w województwie łódzkim nie przewidują dla nich stacji w Tomaszowie. Takie mają powstać między Zduńską Wolą a Sieradzem, w Łodzi Fabrycznej i właśnie w Opocznie. Tak więc, żeby skorzystać z połączenia CMK (gdzie prędkość pociągów ma sięgać 300 km/h), trzeba będzie najpierw pojechać do Opoczna. No chyba, że koncepcje ulegną jeszcze zmianie i tomaszowska stacja będzie jednym z przystanków KDP.
- Trzeba zelektryfikować całą trakcję od Jelenia do Opoczna i zbudować ten łącznik z CMK. Dobre i szybkie połączenie z Opocznem jest naszemu miastu potrzebne. Tę trasę przemierzają codziennie dzieci i młodzież, dojeżdżające do szkół, jak również dorośli do pracy. Jednak ilu tomaszowian będzie jeździć do Opoczna, żeby tam przesiąść się w pociąg do Warszawy czy Krakowa? Mamy połączenia z tymi miastami, które całkiem dobrze funkcjonują - twierdzi wiceprezydent G. Zań.
Tomaszów z CMK łączy linia nr 22 prowadząca przez Dębę Opoczyńską do Idzikowic. Co prawda tym odcinkiem, z uwagi na stan torowiska (linia jednotorowa zelektryfikowa), trzeba jechać około 45 minut. Jednak już po wjeździe na magistralę pociąg mknie bardzo szybko i w Krakowie jesteśmy po niespełna dwóch godzinach. Obecnie możemy skorzystać z dwóch połączeń na tej trasie. Natomiast do Warszawy nie brakuje połączeń autobusowych.
Nowe tory do Spały
Zdaniem zarządu PKP PLK odcinki lini kolejowych w województwie łódzkim z dopuszczalną prędkością do 30 km/h wymagają modernizacji. W przeciwnym razie zostaną wyłączone z eksploatacji ze względu na stan techniczny. Takie odcinki są na mapach kolejowych zaznaczone kolorem czerwonym. W ubogiej sieci kolejowej naszego powiatu jest jedna taka lina, prowadząca z Tomaszowa do Spały. Jeszcze nie tak dawno tą trasą jeździł pociąg podczas dożynek prezydenckich. Teraz wymaga gruntownego remontu.
PKP Polskie Linie Kolejowe Zakład Linii Kolejowych w Skarżysku-Kamiennej (administrator tego obszaru) ogłosił przetarg na naprawę nawierzchni toru. Wyłoniony wykonawca będzie musiał wymienić szyny i drewniane podkłady oraz drewniane podrozjazdnice w rozjazdach, a także uzupełnić płyty przejazdowe na przejazdach kat. D. W zakresie jego obowiązków będzie również wycięcie drobnych drzew i krzaków rosnących na skarpach rowów i nasypów. Trzeba też uzupełnić brakujące łubki, śruby stopowe i wkrętki oraz oczyścić tor z usypów.


ag   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 23 (1090) z dnia 9 Czerwca 2011r.
 
Kontakt z TIT
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
ogloszenia@pajpress.com.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: (44) 724 64 17 wew. 28

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: (44) 724 24 00
redakcja@tomaszow-tit.pl
Artykuły
Informator