tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
Sprzedaż Choinek Świątecznych. Tomaszów ul. ...
czytaj dalej »

UWAGA. DO TEJ KATEGORII OGŁOSZENIA BĘDĄ ...
czytaj dalej »

PRYWATNY gabinet ginekologiczno-położniczy lek. ...
czytaj dalej »
 
Opinie

 Czują się wykluczeni

 



Skwer przy ul. Krzyżowej to jedyne miejsce wśród ruchliwych, zatłoczonych autami ulic, gdzie mogą pobawić się dzieciaki z okolicznych kamienic. Narażone są tam jednak na obecność "wypoczywających" pijaczków.


Okolice ulic Krzyżowej, Grunwaldzkiej, Wschodniej, Zgorzelickiej nie mają dobrej opinii wśród mieszkańców miasta. Kojarzą się z zaniedbanymi kamienicami, brudem na ulicach, wszechobecnymi pijaczkami i melinami. Władze Tomaszowa w tę dzielnicę niewiele, a właściwie w ogóle nie inwestują, potrzebami mieszkańców nie interesują się też właściciele prywatnych budynków ani zarządzający zasobami komunalnymi TTBS.
- To prawda, że środowisko jest tu specyficzne. Są rodziny patologiczne, nie przestrzegające norm społecznych - przyznaje mieszkanka jednej z kamienic przy ul. Wschodniej. - Ale mieszkają tu też normalni ludzie, którzy chcieliby żyć w cywilizowanych warunkach, mieć spokój i dostęp do udogodnień, takich jakie mają mieszkańcy innych osiedli.
- Najgorzej mają dzieci - dodaje pani Aneta z ul. Piłsudskiego. - Wokół są ruchliwe ulice, brudne i ciasne podwórka, a nie ma żadnego bezpiecznego miejsca, gdzie mogłyby się pobawić. Najbliższy plac zabaw jest w parku miejskim, a dla matek z małymi, dwu-, trzy-, czteroletnimi dziećmi to cała wyprawa. A są też dzieci, którymi rodzice w ogóle się nie interesują. Starsze wypuszczają na dwór samopas, a one z braku jakichkolwiek atrakcji bawią się patyczkami, kamyczkami, kapslami czy pustymi butelkami na skwerku przy Krzyżowej pomiędzy siedzącymi na ławkach pijaczkami i śpiącymi bezdomnymi. Jaki to dla nich jest przykład? Czy nie utrwali się w ich świadomości, że to normalne zachowania, skoro widzą to niemal codziennie i nikt na to nie reaguje? Na osiedlach spółdzielczych niemal przy każdym bloku są jakieś zabawki, huśtawki, piaskownice. Czy nasze dzieci nie zasługują na to, by mieć podobny "luksus".
Mieszkańcom marzy się, aby skwer został w końcu zagospodarowany, by powstał tam ogrodzony placyk zabaw dla dzieci (lub stanęło choćby kilka zabawek jak w parku Rodego), żeby zadbano o zieleń. Może wtedy "parkowy element" przeniósłby się gdzieś indziej. Od kilku dni zbierają podpisy pod petycją w tej sprawie, którą zamierzają przedstawić prezydentowi miasta (jest ich już kilkadziesiąt). Boją się jednak, że zostaną potraktowani przez urzędników jak obywatele drugiej kategorii, którym nic się nie należy i którzy tylko niepotrzebnie zawracają głowę, bo na takie "zbytki" jak plac zabaw dla dzieci, miasto nie ma pieniędzy. Priorytetem jest przecież rewitalizacja placu Kościuszki. A co z rewitalizacją społeczną?


MarMajs    

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 24 (1195) z dnia 14 Czerwca 2013r.
W dziale Opinie dostępne są również artykuły:

Pokaż pełny spis treści
 
Kontakt z TIT
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
ogloszenia@pajpress.com.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: (44) 724 64 17 wew. 28

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: (44) 724 24 00
redakcja@tomaszow-tit.pl
Artykuły
Informator