tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
Sprzedaż Choinek Świątecznych. Tomaszów ul. ...
czytaj dalej »

JAN MINCER - specjalista ginekolog, położnik, ...
czytaj dalej »

UWAGA. DO TEJ KATEGORII OGŁOSZENIA BĘDĄ ...
czytaj dalej »
 
Zdarzenia

 Bez fotelika narażasz dziecko na śmierć

 

Przewożenie dzieci bez fotelików i podstawek naraża je na bardzo poważne konsekwencje - tak twierdzą ratownicy medyczni i strażacy, którzy interweniują przy wypadkach i kolizjach drogowych. Grozi za to również mandat i punkty karne. Co ciekawe po wykryciu wykroczenia prawo zezwala na dalszą jazdę z dzieckiem bez zabezpieczeń.
Ratownicy są szczególnie uczuleni na zdarzenia, w których biorą udział dzieci. Nawet jeżeli jest to kolizja, praktycznie zawsze wzywana jest karetka pogotowia. - Dzieci przez swoją budowę ciała, małą masę mięśniową i wiele innych czynników narażone są na poważniejsze urazy niż osoby dorosłe - mówi jeden z ratowników.- Nie bez znaczenia jest również aspekt moralny, to są dzieci i należy się z nimi obchodzić w sposób szczególny. Nawet, gdy jesteśmy pewni, że maluchowi nic się nie stało wolimy ?dmuchać na zimne?.
Polskie zapisy o fotelikach w prawie o ruchu drogowym są raczej lakoniczne i zawarte w art. 39 oraz 45. Mandat za przewożenie dziecka bez zabezpieczenia wynosi 150 złotych i sześć punktów karnych.
Foteliki w autach wyposażonych w pasy bezpieczeństwa nie zostały wprowadzone przez przypadek. Układ pasów, jaki by nie był, przystosowany jest przede wszystkim dla osób dorosłych. Przy gwałtownym wytraceniu prędkości, jak w przypadku hamowania lub uderzenia, daje gwarancję, że ciało człowieka pozostaje w fotelu. To rozwiązanie nie zapewnia jednak bezpieczeństwa dziecku lub osobie bardzo niskiej, które mogą ?wyślizgnąć? się z nich i siłą bezwładu przemieszczać po pojeździe, narażając na bardzo poważne urazy nie tylko siebie, ale i innych pasażerów.
Zapobiec ma temu fotelik, który w zależności od konstrukcji, może posiadać różne systemy pasów, a także dla dzieci starszych (wyższych) podstawka pod siedzenie, która umożliwia zapięcie ich standardowymi pasami. Foteliki muszą posiadać atesty, które dają gwarancję odporności na siły działające na samą konstrukcję i systemy mocowania. Statystyki wskazują, że od momentu wprowadzenia przymusu przewożenia dzieci w tego typu konstrukcjach urazowość najmłodszych pasażerów, a także ich śmiertelność spadła w sposób znaczący.
Tymczasem po przyjęciu mandatu od policjanta za nieprawidłowe podróżowanie z dzieckiem... możemy ruszyć w dalszą trasę. Polskie przepisy, choć mają za zadanie ratowanie zdrowia i życia najmłodszych, nie umożliwiają policjantom po wykryciu wykroczenia zabronienia kierującemu dalszej jazdy.
- Po przyjęciu mandatu kierowca może jechać dalej - mówi podinsp. Wojciech Młodzik, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego. - Nie ma przepisów, które zezwalałyby nam na uniemożliwienie jazdy. To absurdalna sytuacja. Stwierdzamy, że kierowca naraża dziecko, a mimo to musimy go puścić. A co będzie, gdy kilka kilometrów dalej rozbije się i dziecko zginie?
Naczelnik Młodzik zauważa jednak, że bardzo rzadko zatrzymywani są kierowcy, którzy wyruszają w daleką podróż z dzieckiem bez fotelika. Najczęściej wpadają okoliczni mieszkańcy, którzy przejeżdżają z pociechą kilka, no może kilkanaście kilometrów. Ale czy to nie wystarczy, by mogło dojść do tragedii?
Z ubiegłorocznych policyjnych statystyk wynika, że do najtragiczniejszych wypadków dochodziło właśnie na bocznych drogach. By przekonać się, że jest to poważny problem, wystarczy obserwować chociażby ludzi odbierających pociechy ze żłobków, przedszkoli i szkół.
- Moim zdaniem ustawodawca powinien rozważyć wprowadzenie zmian prawnych, które zabraniałyby dalszej jazdy z dzieckiem bez fotelika - mówi jeden z policjantów. - To byłoby poważne utrudnienie dla kierujących, ale sami sobie byliby winni. Chcą jechać z dzieckiem, niech kupują i instalują foteliki. Absurdalne jest również to, że nie możemy powstrzymać kierowców od dalszej jazdy z dzieckiem bez odpowiedniego zabezpieczenia, a możemy pojazd wyłączyć z ruchu, np. za zbyt głośny układ wydechowy, zły stan opon czy inne nieprawidłowości dotyczące stanu technicznego pojazdu.

Aspekty prawne
Art. 39 § 3 ?W pojeździe samochodowym wyposażonym w pasy bezpieczeństwa dziecko w wieku do 12 lat, nie przekraczające 150 cm wzrostu, przewozi się w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do przewożenia dzieci, odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym warunkom technicznym.
Punkt 4 ?Przepis ust. 3 nie dotyczy przewozu dziecka taksówką osobową, pojazdem pogotowia ratunkowego lub policji.?
Art. 45 ?Kierującemu pojazdem zabrania się: przewożenia w foteliku ochronnym dziecka siedzącego tyłem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego wyposażonego w poduszkę powietrzną dla pasażera; przewożenia, poza specjalnym fotelikiem ochronnym, dziecka w wieku do 12 lat na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego?.


war   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 10 (1181) z dnia 8 Marca 2013r.
 
Kontakt z TIT
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
ogloszenia@pajpress.com.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: (44) 724 64 17 wew. 28

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: (44) 724 24 00
redakcja@tomaszow-tit.pl
Artykuły
Informator