tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
Sprzedaż Choinek Świątecznych. Tomaszów ul. ...
czytaj dalej »

NAPRAWA AGD - lodówki, zamrażarki, pralki ...
czytaj dalej »

Auto Skup Najlepsze CENY ...
czytaj dalej »
 
Kultura

 Archeologia eksperymentalna

 
W śniegu po kolana, przy kilkustopniowym mrozie czterech śmiałków z drużyny wojów słowiańskich „Sława” działającej przy Ośrodku Kultury „Tkacz” w sobotę, 13 lutego wybrało się pieszo do Spały. I nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że wojowie pokonali 15-kilometrową trasę w strojach i z ekwipunkiem, które łudząco przypominały te używane przed... tysiącem lat przez naszych przodków.



Wojowie cały swój ekwipunek przewozili na saniach
zrekonstruowanych według oryginału z XI wieku.


Wśród grup rekonstrukcji historycznych, które zajmują się odtwarzaniem obyczajów, strojów i życia m.in. Słowian i wikingów tak właśnie nazywane są przedsięwzięcia podobne do tego, którego podjęli się Marcin Mizerski, Adrian Węgrzynowski (instruktorzy z Ośrodka Kultury „Tkacz”) oraz Robert Mormus i Paweł Wodziński. Wyprawa, na którą wyruszyli tomaszowianie, jest jedną z wielu odbywających się w Polsce w ciągu zimy. Największą z nich jest kilkudniowa ekspedycja dookoła wyspy Wolin.
Przygotowania do słowiańsko-wikińskiej wyprawy z Tomaszowa do Spały trwały dwa tygodnie. Śmiałkowie postanowili sprawdzić, czy uda im się przetrwać w ekstremalnych, zimowych warunkach bez udogodnień, jakie niesie ze sobą życie w XXI wieku. Turystyczne puchowe kurtki i ocieplane buty zamienili na wełniane opończe, spodnie i kaftany, które zresztą sami sobie uszyli, oraz buty z bydlęcej skóry. - Największy problem mieliśmy z odpowiednim przygotowaniem butów, by pokonać suchą stopą czekający nas dystans - mówi Adrian Węgrzynowski. - W końcu okazało się, że aby je zaimpregnować, wystarczyło kilkakrotnie natrzeć je olejem lnianym. Dodatkowo, by zapobiec ich ślizganiu się, założyliśmy na nie zrekonstruowane wcześniej wczesnośredniowieczne raki.
Całe potrzebne wyposażenie wojowie spakowali na sanki, które odtworzyli na podstawie oryginału znalezionego w Opolu, a datowanego na początek XI w. oraz do uplecionego z wikliny plecaka. Ruszając w trasę, zdani byli tylko na siebie, swoje doświadczenie oraz pomysłowość. Prowiant zabrany na wyprawę także znacznie różnił się od tego, który mają na wyposażeniu dzisiejsi podróżnicy. Podstawę diety stanowiły podpłomyki pieczone z kaszy jaglanej, mąki oraz zsiadłego mleka zagryzane suszoną kiełbasą oraz wędzony boczek i słonina. - Do picia mieliśmy tylko wodę, którą przechowywaliśmy w zawieszonych u pasa, własnoręcznie wykonanych bukłakach - dodaje jeden z uczestników marszruty. Do Spały udało im się dotrzeć po czterogodzinnej wyczerpującej marszrucie, nieraz brnąc po kolana w śniegu, bo trasę wytyczyli sobie głównie leśnymi ostępami i polami. Po dwugodzinnym odpoczynku, tą samą drogą wrócili do Tomaszowa.
Słowiańscy i wikińscy wojowie z „Tkacza”, mimo że wiele trudu kosztowała ich ta zimowa wyprawa, już myślą o kolejnej. Tym razem zamierzają wyruszyć na nią latem i to na kilka dni.
***
Drużyna Słowian i wikingów „Sława” działa od jesieni 2006 roku. Jej członkowie (w wieku od 14 lat wzwyż) starają się jak najwierniej odtwarzać życie codzienne mieszkańców Europy środkowej i północnej na przełomie X i XI wieku. Spotykają się na zajęciach w siedzibie OK „Tkacz” w al. Piłsudskiego 34, we wtorki w godzinach 17.00-19.00.


MarMajs    

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 7 (1021) z dnia 18 Lutego 2010r.
 
Kontakt z TIT
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
ogloszenia@pajpress.com.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: (44) 724 64 17 wew. 28

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: (44) 724 24 00
redakcja@tomaszow-tit.pl
Artykuły
Informator