tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
Koperty z nadrukiem ...
czytaj dalej »

UROLOG SPECJALISTA DR N. MED. K. DĄBROWSKI. USG. ...
czytaj dalej »

PARKIECIARSTWO, CYKLINOWANIE - fachowo i ...
czytaj dalej »
 
Teren

  Orlik na stadionie, czyli dwa grzybki w barszczu?

 
Lubochnia



Prace ziemne na stadionie zalanym po ostatnich opadach deszczu.



Władze gminy Lubochnia budują orlika. Inicjatywa jest ciekawa, lecz nowy plac gier zespołowych powstaje? na terenie wiejskiego stadionu przy ulicy Łódzkiej. Inwestycję wyceniono na 1.116 tys. zł.
Mimo niesprzyjającej pogody krakowska firma NM Group wykonuje pierwsze roboty ziemne (patrz zdjęcie). Spieszy się, gdyż musi przekazać obiekt inwestorowi na przełomie września i października br.
Wybudowanie nowego obiektu sportowego wymaga przesunięcia dotychczasowej płyty boiska piłkarskiego około 20 metrów w kierunku północnym. Stadion znajduje się w dosyć głębokiej niecce, dlatego trzeba wybrać sporo ziemi z południowej skarpy i wywieźć ją poza teren obiektów sportowych.
Orlika wkomponowano w dotychczasową powierzchnię stadionu. Boiska powstają poza główną murawą, po dwóch stronach zadaszonej sceny letniego amfiteatru. Między boiskami do gier zespołowych będzie utwardzone miejsce na widownię. Całość zostanie ogrodzona i oświetlona.
Za rok, dwa samorząd chce ogrodzić cały kompleks sportowy, włącznie z dotychczasowym boiskiem piłkarskim. Władze gminy liczą, że do tego czasu uda się rozebrać stojącą przy stadionie dawną zlewnię mleka i powiększyć parking.
Prace trwają. Zakres wykonywanych robót ziemnych, niszczenie części nawierzchni boiska oraz decyzja lokalizacji orlika właśnie w tym miejscu, wywołuje emocje wśród mieszkańców wsi, których wielu jest rodzicami uczniów miejscowego zespołu szkół.
- Orlik powinien powstać przy szkole, bowiem obok budynków dydaktycznych nie ma placu na zajęcia sportowe z prawdziwego zdarzenia. Wiemy, że poprzedni wójt, Andrzej Popłoński, planował lokalizację orlika przy szkole, i chciał dokupić sąsiednią działkę - twierdzą rodzice uczniów. - Nowy wójt, Tadeusz Jóźwik, i obecna rada zdecydowali inaczej, łamiąc przyjęte zasady gospodarności. Rozpoczęli inwestycję w odległości ponad pół kilometra od szkoły. Kilka lat wcześniej w stadion wpompowano setki tysięcy złotych na odwodnienie i ułożenie nowej nawierzchni trawiastej. Teraz buldożer rujnuje efekty tamtych prac. Kto poniesie koszty dewastacji wspólnego dobra?
Wójt podchodzi do tematu mniej emocjonalnie. Przyznaje, że rozmawiał z właścicielami gruntu przy szkole, lecz ci wycofali się ze wstępnej deklaracji o sprzedaży. Rozważano również propozycję proboszcza miejscowej parafii, który chciał pod orlika ?użyczyć? kilka arów działki za plebanią. Gmina nie kontynuowała rozmów, bowiem kupno przykościelnego terenu nie wchodziło w rachubę, a samorząd nie może inwestować na mieniu należącym do kościoła. Żeby pieniądze nie przepadły trzeba było zdecydować o zmianie lokalizacji i tak się stało.
- Mam świadomość, że boisko przy szkole byłoby bardzo przydatne, lecz nie udało nam się pokonać trudności obiektywnych. Zgodnie z ustaleniami ministerstwa sportu, orliki są boiskami ogólnodostępnymi, choć wiele z nich wybudowano w sąsiedztwie placówek szkolnych. Młodzież, nie tylko szkolna, powinna z nich korzystać od wczesnej wiosny do późnej jesieni, głównie w okresach wolnych od zajęć szkolnych - wyjaśnia Tadeusz Józwik. - Uczniowie wykorzystują boiska otwarte przy szkołach trzy miesiące w roku. Przy sprzyjającej pogodzie od maja do połowy czerwca i od rozpoczęcia roku szkolnego do połowy października. Większość sprawdzianów fizycznych w Lubochni organizowana jest w dobrze wyposażonej hali sportowej. Tylko niektóre rozgrywki w siatkówkę lub koszykówkę prowadzone są na wolnym powietrzu.
Zdaniem wójta, przed południem z orlika będą korzystać uczniowie w ramach łączonych godzin sportowych lub planowanych zajęć w terenie z wf. Po południu młodzież z Lubochni. Wójt podkreśla, że lokalizacja orlika na wiejskim stadionie była przemyślana, a koszty przesunięcia dotychczasowej płyty kilkanaście metrów na południe niewiele znaczą wobec przyszłych korzyści. Całkowita wartość inwestycji zmniejszy się o kilkaset tysięcy złotych, bowiem nie trzeba budować osobnych szatni i sanitariatów.
Uprawiający sport będą mogli korzystać z pomieszczeń socjalnych w budynku LKS, znacznie obszerniejszych i o wyższym standardzie, niż użytkowane na istniejących orlikach. Poprawi się wykorzystanie zaplecza sportowego w budynku LKS. Odpadnie potrzeba zatrudnienia dodatkowego opiekuna, gdyż stadionem i orlikiem będzie zarządzał gospodarz klubu sportowego.


Mich   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 29 (1096) z dnia 22 Lipca 2011r.
 
Kontakt z TIT
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
ogloszenia@pajpress.com.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: (44) 724 64 17 wew. 28

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: (44) 724 24 00
redakcja@tomaszow-tit.pl
Artykuły
Informator