tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
BIURO Podatkowe "Berry", księgi, ewidencje VAT, ...
czytaj dalej »

ŁĘCZYCA - sprzedam mieszkanie 2 pokoje z kuchnią ...
czytaj dalej »

Auto-Gaz BRC.Montaż,serwis,RATY!tel.608860518 ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Zdarzenia

  Wyrok dla pseudoarchologa i wspólniczki

 


Sprawa 23-letniego tomaszowianina i jego 25-letniej koleżanki może być przestrogą dla miłośników historii, którzy za pomocą wykrywaczy metali chcą przeżyć dreszczyk archeologicznej emocji. Do takich właśnie osób należał 23-latek. Jak udało nam się dowiedzieć, mężczyzna od dawna interesuje się wojskowością i militariami. W końcu zakupił wykrywacz metali i zaczął za jego pomocą poszukiwania. Nasi rozmówcy, znawcy tematu, podkreślają jednak, że choć 23-latek działał bezprawnie i niszczył stanowiska archeologiczne, posiada prawdopodobnie dość szeroką wiedzę historyczną.
Mężczyzna został zatrzymany pod koniec zeszłego roku po tym, jak policjanci zainteresowali się zdjęciami przedmiotów pochodzących z okresu wpływów rzymskich zamieszczonymi przez niego w internecie. W opisie zdradził, że działa na terenie powiatu tomaszowskiego. Do działania przystąpili łódzcy i tomaszowscy funkcjonariusze z wydziałów kryminalnych. Ustalili, że mężczyźnie pomaga kobieta. Oboje mieszkali przy tej samej ulicy w Tomaszowie.
Najpierw zatrzymano 25-letnią kobietę, która wystawiała znalezione przez 23-latka zabytkowe przedmioty na aukcji. Podczas przeszukań ich mieszkań policjanci odnaleźli: bagnety, metalowe emblematy, guziki, odznaczenia wojskowe, monety pochodzące z okresu dwudziestolecia międzywojennego, a także wykrywacz metali, amunicję karabinową oraz trzy pociski artyleryjskie dużego kalibru pochodzące z okresu II wojny światowej.
Kobieta usłyszała zarzut paserstwa, a mężczyzna zniszczenia stanowisk archeologicznych. 23-latkowi groziło nawet pięć lat pozbawienia wolności. Sprawa trafiła do tomaszowskiego sądu.
25-latka została skazana na sześć miesięcy ograniczenia wolności w zawieszeniu na okres próby dwóch lat. Ma do zapłaty także 300 złotych. 23-latek naraził się na poważniejsze konsekwencje. Zgodził się na wyrok półtora roku ograniczenia wolności w zawieszeniu na trzy lata próby. Na rzecz tomaszowskiego Muzeum musi zapłacić 4158 złotych. Wyroki są prawomocne.
Przypomnijmy, że skazany mężczyzna, choć popełnił przestępstwo przyczynił się do odnalezienia unikatowego znaleziska starożytnego na Brzustówce. W miejscu, gdzie prowadził wykopaliska i wskazał je policji, naukowcy natknęli się na unikatowe cmentarzysko wojowników sprzed 1800 lat. Oprócz wykopalisk z II i III wieku, odkryto również dwa fragmenty naczyń ceramicznych z okresu kultury łużyckiej, epoki brązu oraz drobne militaria, pozostałości po II wojnie światowej.


war   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 47 (1114) z dnia 25 Listopada 2011r.