tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
SYSTEMY Sygnalizacji Włamania i Napadu, Systemy ...
czytaj dalej »

TRANSPORT kontener 6,5 t, winda, przeprowadzki, ...
czytaj dalej »

ER-DENT stomatologia EDYTA JUSZCZAK-PRZYBOREK, ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Aktualności

 Można się ogrzać

 





W środę na placu Kościuszki stanęły dwa koksowniki. To wręcz dobrodziejstwo przy siarczystych mrozach. Zmarznięci tomaszowianie mogą się przy nich ogrzać. Ogień w koksownikach ma być podtrzymywany przez całą dobę.
Zaatakował nas potężny mróz. W nocy z wtorku na środę temperatura spadła do -19 stopni Celsjusza. W dzień było -14 stopni. Coraz większe jest ryzyko zamarznięcia ludzi. Szczególnie narażeni na niebezpieczeństwo są bezdomni, których w mieście nie brakuje.
Prezydent Rafał Zagozdon razem z kierownikiem Referatu Zarządzania Kryzysowego i Spraw Obronnych Leszkiem Jakubowskim postanowili zrobić w mieście ciepłe azyle. Na placu Kościuszki, w pobliżu przystanków autobusowych, stanęły dwa koksowniki.
Zorganizowanie tych prostych azylów wcale nie było proste. W mieście nikt nie słyszał o koksownikach. Dwa takie prymitywne piece w trybie awaryjnym wykonali wczoraj pracownicy Zakładu Gospodarki Cieplnej. Szybko też okazało się, że w Tomaszowie nie można kupić koksu (pisaliśmy o tym przed trzema tygodniami). Dopiero zaangażowanie się w sprawę prezesa ZGC Jacka Boguckiego przyniosło efekt. Koks sprowadzono z Łodzi. Ogień podtrzymują pracownicy firmy Jerzego Zysiaka.
Teraz na placu można zobaczyć grupy grzejących się przy koksownikach tomaszowian - od młodzieży po staruszków. Za pomysł prezydentowi miasta należą się gratulacje.


(poż)   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 5 (1124) z dnia 3 Lutego 2012r.